Dotacje unijne nie są przedmiotem postępowania prokuratorskiego

RZESZÓW / PODKARPACIE. Przedmiotem lutowej kontroli CBA w podkarpackim Urzędzie Marszałkowskim nie były dotacje unijne – podało Radio Rzeszów.

Informacja wynika z pisma Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie, które trafiło do Rzeszowa.

W piśmie można przeczytać: „Postępowanie przygotowawcze nie jest prowadzone aktualnie w sprawie ewentualnych nieprawidłowości w realizacji projektów współfinansowanych przez Unię Europejską.” – napisał prokurator Andrzej Markowski z Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie.

Fragment pisma przedstawił wczoraj na konferencji prasowej w Rzeszowie wicemarszałek Zygmunt Cholewiński.

O taki dokument zabiegał Urząd Marszałkowski, przygotowując wyjaśnienie dla Komisji Europejskiej. W marcu Bruksela poinformowała, że dopóki nie otrzyma informacji, o tym których dotacji dotyczy kontrola CBA, wstrzymuje certyfikację wydatków na realizację projektów unijnych. W grudniu odesłano faktury na 118 mln zł za wydatki poniesione przez samorząd podkarpacki. Aby odblokować certyfikację wydatków, Urząd Marszałkowski przesłał pismo z lubelskiej Prokuratury Apelacyjnej do Brukseli.

Przypomnijmy: po lutowej kontroli CBA w Urzędzie Marszałkowskim, jak i rzeszowskim mieszkaniu marszałka Mirosława Karapyty media i opinia publiczna zostały poinformowane, że dotyczyła ona dotacji udzielonych w latach 2011-12 przez samorząd województwa, niektórych decyzji związanych z zatrudnieniem pracowników i delegacji zagranicznych.

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."