Jakub Osika, dyrektor MDK, polemizuje z radnym Waldemarem Szybiakiem

SANOK / PODKARPACIE. Jakub Osika, dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury w Sanoku, odniósł się do naszej publikacji pt. „Powiat Sanocki w przyszłym roku wyda 600 tys. zł na MDK. Czy przekształcenie placówki było potrzebne?”, a w szczególności do słów radnego Waldemara Szybiaka.

Kadencja, na którą powołuje się Pan Radny Waldemar Szybiak:
– zaczynała się od kwoty na funkcjonowanie MDK w wysokości 372 400 zł (na koniec 2005)
– zakończyła się (plan na 2010 r) w wysokości 637 389 zł – co daje ponad 70 % wzrost „szybownictwa” !

Poniżej sytuacja MDK w czasie obecnej kadencji (wzrost „szybownictwa” ujemny):

Rok 2011 plan – 764 846
Rok 2012 plan – 819 981
Rok 2013 plan – 823 200 (zatwierdzony, już oszczędnościowy, ale bez przekształceń)
Rok 2013 plan – 924 631 (z kosztami przekształceń)
Rok 2014 plan – 600 000 (plus ostatnia odprawa planowana na luty – 16 000 zł)

Na wzrost kosztów wpłynęły m.in. podwyżki wynikające z Karty Nauczyciela (w ostatnich latach to łącznie 27,8 %), energii oraz inflacja. Ponadto budynek MDK w 2011 został gruntownie wyremontowany.

Nasze 40 % oszczędności są wyliczone w stosunku do wykonania planu z 2012 roku – co daje kwotę do zaoszczędzenia 318 196 zł. Natomiast projekt planu na 2014 (wykonanie 2013 powiększone o szacowane podwyżki kosztów) to kwota 948 674 zł. Reasumując, po oszczędnościach mieliśmy zamknąć budżet w kwocie 630 478 zł.

Obecne przekształcenia, oprócz oczywistych oszczędności, powodują większą elastyczność redukcji kosztów oraz pozwolą na alternatywne, pozabudżetowe finansowanie. Jednocześnie nie zmniejszą wpływu do kasy powiatu z tytułu subwencji oświatowej, a znacznie redukują koszty ogólne placówek szkolnych.

Nie mam pojęcia, dlaczego Pan Przewodniczący poprzedniej Rady Powiatu wymienia kwotę ponad 500 tys. zł. Może uwzględnił jakąś „średnią kadencyjną, ale nie moją rolą jest dochodzenie znajomości matematycznych Pana Radnego.

Zastanawia tylko, po co Pan Szybiak głosi alternatywne do prawdy informacje. Albo się myli, albo twierdzi prawdę uznaniowo-wybiórczą, co ostatecznie osobie tak dystyngowanej chwały nie przynosi. Nie podejrzewam tu strachu przed konkurencją, ani tym bardziej kampanii wyborczej- bo na takim fundamencie nic dobrego zbudować się nie da. Dalsze rozważania ewentualnego motywu są jeszcze gorsze, więc poprzestanę na powyższych.

Ponadto, można zastanawiać się nad rolą i potrzebą funkcjonowania placówek kultury, oświaty, bibliotek, galerii itd. Nad kosztami inwestycji w młodzież, tylko proszę zwolnić mnie z tego obowiązku – ja swoje zdanie na powyższy temat mam.

Na koniec wątek osobisty.

Moje pobory nie podnoszą średniej funkcyjnej oraz poborów moich poprzedników, a sama obecność jest wynikiem sytuacji, w jakiej znalazła się placówka, co ostatnio zostało sądownie potwierdzone wyrokami skazującymi. W czasie konkursu komisja składająca się z przedstawicieli Starostwa, Kuratorium Oświaty, Związków Zawodowych, Grona Pedagogicznego oraz Rodziców z jednym wyjątkiem (jak sam publicznie twierdził czysto politycznym) zagłosowała za moją kandydaturą. Natomiast przed podjęciem pracy w MDK też miałem co robić.

Z wyrazami szacunku
Jakub Osika

foto: MDK SANOK

ZOBACZ ARTYKUŁ: POWIAT SANOCKI w przyszłym roku wyda 600 tys. zł na MDK. Czy przekształcenie placówki było potrzebne?

|
reklama

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."