Kamienna Droga Krzyżowa w sanockim Skansenie poświęcona (ZDJĘCIA)

SANOK / PODKARPACIE. W sanockim Skansenie poświęcono Kamienną Drogę Krzyżową, wykutą przez rzeźbiarza ludowego Tadeusza Śnieżka. Ekspozycja składa się z 43 figur i znajduje się na pograniczu sektorów łemkowskiego i pogórzańskiego.

Przez wiele lat rzeźbiarz ludowy Tadeusz Śnieżek z Jasienicy Rosielnej wykuwał w kamieniu piaskowcowym poszczególne stacje w nadziei, że usytuowane w bliskości swojego zabytkowego kościoła parafialnego staną się trwałą po nim pamiątką. Tymczasem los chciał inaczej i ostatecznie trafiły one do Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, gdzie stanowić będą ważny element ekspozycji rzeźby ludowej w kamieniu.

Dyrektor skansenu Jerzy Ginalski wskazał odpowiednie dla nich miejsce na pograniczu sektorów łemkowskiego i pogórzańskiego,  wzdłuż rosnącego tu lasu. 43 kamienne figury posadowione na odpowiednich fundamentach nie tylko nie zakłócają pozostałej ekspozycji, ale stają się elementem łączącym usytuowane tu świątynie i zagrody różnych grup etnicznych.

Wczoraj w Wielką Środę – mimo wciąż panującej zimowej aury – w obecności blisko 100 osobowej grupy uczestników miało miejsce uroczyste  poświęcenie Kamiennej Drogi Krzyżowej. Obok głównych organizatorów starosty, dyrektora MBL i proboszcza Parafii Chrystusa Króla nie zabrakło twórcy kamiennego dzieła. Obecność proboszcza prawosławnej katedry sprawiła, ze nabożeństwo przybrało charakter ekumeniczny i nawiązywało do wcześniejszych  spotkań modlitewnych organizowanych przez parafię w Trepczy w pobliskim Międzybrodziu. Chociaż w tradycji kościołów wschodnich nie ma takiej formy wielkopostnych rozważań, to jednak wcześniej zapraszani – zarówno prawosławni, jak i grekokatolicy wraz z swymi kapłanami – chętnie włączali się we wspólną modlitwę. Rys ekumeniczny wydaje się tu szczególnie ważny, gdyż na tych ziemiach od wieków obok siebie żyli ludzie różnych kultur i obrządków. Budowanie jedności, której pięknym obrazem było dźwiganie krzyża z napisem „Aby byli jedno” przez duchownych chrześcijańskiego Wschodu i Zachodu, wspólne poświęcenie stacji oraz naprzemienne odczytywanie rozważań na pewno zapadnie głęboko w serca uczestników tego wydarzenia.  Ponadto stanie się  zachętą i zadaniem, by w codziennym życiu szukać tego co nas łączy.

Turyści z całej Polski i wielu stron świata coraz liczniej odwiedzający sanocki skansen – ich liczba w ubiegłym roku przekroczyła 140 tysięcy – będą mogli teraz nie tylko podziwiać dzieło ludowego artysty zaklęte w kamieniu, ale również oddać się medytacji, której sprzyjać będzie cisza otoczenia.

tekst: PR
foto: Jerzy Ginalski

źródło: materiały nadesłane

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."