Mężczyzna kradł drzewo z lasu, grozi mu 5 lat więzienia

KOMAŃCZA / PODKARPACIE. Policjanci z posterunku w Komańczy ustalili, że 51-letni mężczyzna wyciął kilkanaście jesionów rosnących przy brzegu rzeki Osława. Funkcjonariusze ujawnili pocięte i poskładane drewno w szopie. Sprawca przyznał się jeszcze do wcześniejszej kradzieży drewna.

Funkcjonariusze Policji z Komańczy prowadząc czynności operacyjne ustalili, że 51-letni mieszkaniec powiatu sanockiego może mieć związek z kradzieżą kilkunastu sztuk jesiona, do jakiej doszło w październiku w miejscowości Wola Michowa.

Podczas wizyty u mężczyzny okazało się, że ma on pocięte i poskładane w szopie drewno. 51-latek przyznał się do kradzieży, tłumacząc, że drewno wyciął a następnie zwoził w małych ilościach przez kilka dni. Ponadto w trakcie rozpytania mężczyzna opowiedział o kradzieży drewna dokonanej wiosną tego roku.

Wstępnie straty zostały oszacowane na ponad 1000 zł. Prowadzone postępowanie wyjaśni okoliczności kradzieży oraz pozwoli na dokładne ustalenie ilości skradzionego drewna. Sprawcy grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.

źródło: KPP Sanok

|
reklama

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."