NOWY ZAGÓRZ : Zatrute tlenkiem węgla dziewczynki czują się dobrze

ZAGÓRZ / PODKARPACIE. Pracownik socjalny z Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Zagórzu sprawdza, czy nie ma zagrożenia dla pozostałych mieszkańców budynku przy ul. Dworcowej w Zagórzu, gdzie doszło do zatrucia tlenkiem węgla.  Dzisiaj przeprowadza  kontrolę miejsca zdarzenia.

W niedzielę jednym z zagórskich mieszkań przy ul. Dworcowej doszło do zatrucia tlenkiem węgla.  Cztery osoby, w tym dwoje dzieci, przewieziono do szpitala. Wezwana na miejsce Straż Pożarna sprawdziła poziom stężenia tlenku węgla w pomieszczeniach. Okazało się, że  na klatce schodowej wynosiło ono 68 ppm, natomiast  w mieszkaniu, już po przewietrzeniu, pomiar dał wynik 44 ppm. Pierwotnie stężenie musiało być znacznie wyższe.

Poszkodowanymi są cztery osoby, w tym dwie dziewczynki w wieku 6 i  13 lat oraz  22 – letnia kobieta. Dziewczynki były pod opieką  34 – letniego ojca. Cała czwórka może mówić o dużym szczęściu, gdyż pomoc przyszła niemalże w ostatniej chwili. Dziewczynki są hospitalizowane na oddziale dziecięcym sanockiego szpitala. Ich zdrowie nie jest zagrożone. Obie pacjentki czuja się stosunkowo dobrze.

Policja bada, co było przyczyną zatrucia.  Jak  ustaliła Straż Pożarna mieszkanie jest ogrzewane piecem na stałe paliwo. Prawdopodobnie doszło do emisji tlenku węgla z pieca. Jednakże jeszcze dzisiaj nie jest wiadomo, czy drożna była wentylacja. To będzie sprawdzane.

O SPRAWIE PISALIŚMY WCZEŚNIEJ :

NOWY ZAGÓRZ: Zatruli się tlenkiem węgla. Cztery osoby, w tym dwoje dzieci, przewieziono do sanockiego szpitala

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."