Rodzice Kamili M. nie poinformowali kuratora o odejściu córki z domu

LESKO / PODKARPACIE. Przeciwko Kamili M. Sąd Rodzinny w Lesku prowadził postępowanie o demoralizację. Dziewczyna 1 października 2012 została zatrzymana w Sanoku, gdy jako osoba niepełnoletnia kierowała samochodem najprawdopodobniej należącym do jej partnera.

- 17 grudnia 2012 kurator z leskiego sądu spotkał się z rodzicami 17-latki. Podczas wywiadu ojciec i matka nie poinformowali kuratora o tym, że ich córka nie mieszka w domu rodzinnym. – mówi Artur Lipiński, rzecznik Sądu Okręgowego w Krośnie.

28 grudnia 2012 Sąd Rodzinny wobec Kamili M. zastosował najłagodniejszy środek wychowawczy w postaci upomnienia.

Obecnie rozgorzała społeczna dyskusja czy rodzice dziewczyny, która w listopadzie 2012 roku ukończyła 16 rok życia powinni odpowiadać przed Sądem Rodzinnym za to, że ich córka pomieszkiwała z 32-letnim mężczyzną. - W tej sytuacji Sąd Rodzinny nie ma podstaw prawnych do wszczęcia postępowania – ucina spekulację Artur Lipiński.

Sąd Rodziny może prowadzić postępowanie przeciwko rodzicom w określonej sytuacji, mianowicie, gdy zostanie poinformowany o możliwości niedopełnienia władzy rodzicielskiej. – Takich zgłoszeń nie było – podkreśla Lipiński. W związku z tym, że 17 letnia kobieta poniosła śmierć, postępowanie o ograniczenie władzy rodzicielskiej traci sens. Zwłaszcza, iż dziewczyna nie posiadała niepełnoletniego rodzeństwa.

Wywiad sporządzony przez kuratora sądowego z dnia 17 grudnia 2012 nie wskazywał, aby rodzinę Państwa M. cechowały jakiekolwiek znamiona dysfunkcji. Stan materialny i życiowy określono jako dobry. Natomiast relacje łączące Kamilę M. z rodzicami jako pozytywne.

|
Ergo Hestia