MARSZAŁEK PIÓRO: Muzeum Historyczne otrzyma dofinansowanie na początku przyszłego roku (FILM)

20-12-2013

SANOK / PODKARPACIE. Tadeusz Pióro, członek zarządu Województwa Podkarpackiego przyrzekł wczoraj, że powiat sanocki otrzyma dotację z województwa na Muzeum Historyczne. Stanie się to w styczniu lub lutym przyszłego roku. Na razie kwota dofinansowania nie jest ostatecznie ustalona.

 

Dorota Mękarska

Sprawa dotacji dla Muzeum Historycznego to „niekończąca się historia”. Nie zanosi się na to, że w najbliższej perspektywie zostanie definitywnie rozwiązana. Przez następne lata muzeum, jak ubogi krewny, będzie zmuszone nadal dopraszać się o resztki z pańskiego stołu, czyli wojewódzkiego.

Łańcut do ministra, Muzeum Historyczne do marszałka

Ten stan rzeczy mógłby zmienić minister kultury i dziedzictwa narodowego przejmując muzeum w Łańcucie. Otworzyłoby to drogę Urzędowi Marszałkowskiemu do przejęcia sanockiej placówki.

Bogdan Zdrojewski nie jest jednak skory do takiego kroku. Wicemarszałek Jan Burek próbuje negocjować z ministrem, ale jak na razie bez większego skutku.

- Nie wykluczam takiej możliwości, ale jest to nierealne w 2014 roku – uważa członek Zarządu Województwa Podkarpackiego.

Nasze”, „wasze” , a nie wspólne

Problem z wojewódzką dotacją dla Muzeum Historycznego występuje co roku. Nie wszyscy radni wojewódzcy stoją na stanowisku, że cała kultura jest „nasza”. I wolą przeznaczać pieniądze na placówki marszałkowskie, a jak wiadomo sanockie muzeum jest placówką powiatową.

W tym roku debata nad dotacją dla Muzeum Historycznego zbiegła się z próbą uszczuplenia tzw. janosikowego, na czym Podkarpacie straciłoby 34 mln zł

- Zarząd nie mógł wówczas podjąć decyzji o przyznaniu 600 tys. zł muzeum w Sanoku. Dlatego zdjęto ten punt z porządku obrad - podkreśla Tadeusz Pióro.

Ten fakt wykorzystała opozycja alarmując, że po raz pierwszy w historii dotacja na muzeum nie została zapisana w budżecie, jakby zapominając, że będąc przy władzy miała szansę raz na zawsze problem z sanockim muzeum rozwiązać. Nie podpisano nawet umowy o współpracy, choć koalicyjnemu Zarządowi Powiatu Sanockiego nie było chyba trudno dogadać się z pełniącym wówczas władzę koalicyjnym Zarządem Województwa Podkarpackiego.

- Nieprawdą jest, że po raz pierwszy w historii pieniędzy dla muzeum nie zapisano w budżecie - odpiera zarzut Tadeusz Pióro.
Ja natomiast deklaruje, że po uwolnieniu środków na początku przyszłego roku zarząd podejmie uchwałę w tej sprawie i powiat sanocki te pieniądze dostanie.

Może być bez „nerwówki”?

Tadeusz Pióro nie wypowiada się jednoznacznie co do kwoty dofinansowania.

- Będziemy walczyć o to, by ta kwota była taka sama jak w tym roku – mówi ostrożnie wicemarszałek.

Oznacza to, że dotacja może wynieść maksymalnie 600 tys. zł.

Jeśli deklaracja Tadeusza Pióro się ziści, przyszły rok Muzeum Historyczne przeżyje we względnym spokoju, choć licząc łącznie z dotacją wojewódzką jego budżet pozwoli trwać, bez większych szans na rozwój.

- 1,3 mln zł to kwota za niska – zgadza się Tadeusz Pióro, patrząc na potrzeby muzeum, wynikające z wartości jego zbiorów.

Dlatego też, według wicemarszałka, powiat sanocki powinien tak konstruować budżet, by końcówka każdego roku nie kończyła się „nerwówką”, czy będzie dotacja, czy też jej zabraknie.

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.