Będą walczyć z barszczem

KOMAŃCZA / PODKARPACIE. Nadleśnictwo Komańcza wypowiedziało wojnę barszczowi Sosnowskiego. Przez najbliższe dwa lata leśnicy wspólnie z gminami z powiatu sanockiego będą realizować projekt, który ma na celu ograniczenie rozprzestrzenianie się tego inwazyjnego gatunku.

Parzący problem nie chce sam ustąpić. Fot. E.Marszałek

Kontakt z barszczem może powodować oparzenie skóry, gojące się nawet przez kilka lat.

Podstawowym działaniem będzie likwidacja stanowisk i ograniczanie zasięgu występowania barszczu Sosnowskiego (Heracleum sosnowskyi). Z roku na rok ten obcy gatunek rozszerza zasięg występowania, systematycznie wypierając rodzime gatunki roślin z zajmowanych stanowisk.

Nadleśnictwo Komańcza na działania w ramach programu zwalczania barszczu przeznaczyło 15 tys. zł.

Roślina może osiągać wysokość 3,5 metra. Fot. E.Marszałek

Jeden baldach to tysiące nasion. Fot. E.Marszałek

„Program ochrony rodzimej flory powiatu sanockiego przed gatunkami inwazyjnymi oraz ograniczenia ich rozprzestrzeniania się i wnikania w obręb Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery Karpaty Wschodnie” jest realizowany przez starostwo w Sanoku.

Przedsięwzięcie będzie dofinansowane przez NFOŚiGW w ramach wsparcia udzielonego przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego 2009-2014 (Program Operacyjny PL02: Ochrona Różnorodności Biologicznej i Ekosystemów).

Pszczoły chętnie oblatują kwiaty barszczu Sosnowskiego. Fot. E.Marszałek

Edward Orłowski
Nadleśnictwo Komańcza

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."