Kolizja z sarną

Policjanci w piątek pracowali na miejscu zdarzenia drogowego, które spowodowała sarna. Zwierzę w samo południe wybiegło na jezdnię w Polańczyku, powodując kolizję z dwoma pojazdami.

W zdarzeniu tym razem nikt nie ucierpiał, zarówno 61-letni kierowca volkswagena golfa jak i 49-letni obywatel Austrii jadący motocyklem, wyszli z niego bez uszczerbku na zdrowiu. Policjanci ustalili, że około godz. 12 na jezdnię w Polańczyku prosto pod koła volkswagena golfa z przydrożnych zarośli wybiegła sarna. Zwierzę odbiło się od samochodu i uderzyło w nadjeżdżający z naprzeciwka motocykl BMW, którym jechał 49-latek z okolic Grazu. Mimo dość poważnych uszkodzeń motocykla jego kierowca nie odniósł obrażeń. Zwierzę zdołało uciec do lasu.

W Bieszczadach trwa pełnia sezonu turystycznego, a co za tym idzie na drogach regionu ruch pojazdów jest nasilony. Coraz częściej też dochodzi do zdarzeń z udziałem dzikich zwierząt- o podobnym wypadku pisaliśmy tutaj.

Po raz kolejny Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności przez kierowców poruszających się po bieszczadzkich drogach!

KPP Lesko

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."