Niedźwiadki pokazały inne oblicze hokeja

SANOK. Tegoroczne zawody ice racingu to nie tylko szybkie motocykle, metanol i lodowi gladiatorzy. To także szereg innych atrakcji i wizyta przedstawicieli wielu dyscyplin sportowych niezwiązanych ze ściganiem na lodzie. Wśród nich małe sanockie Niedźwiadki, które w niedzielę przeniosły się z boiska hokejowego na tor lodowy Błonie, gdzie specjalnie dla kibiców rozegrali emocjonujący mecz.

Niedźwiadki Sanok to drużyna, w skład której wchodzą młodzi adepci hokeja na lodzie. W niedzielę, przed wielkim finałem VII Ice Racing Sanok Cup zaprezentowali się zgromadzonej na stadionie publiczności i rozegrali między sobą pasjonujące spotkanie, w którym pokazali wszystkie aspekty gry w hokeja. Nawet ten agresywny, kiedy musiała interweniować sama sędzina – Katarzyna Zygmunt.

- Zostaliśmy zaproszeni przez pana Pawła Ruszkiewicza i dyrektora MOSIRu Damiana Delektę, aby rozpromować sanocki hokej. Uważam, że chłopcy stanęli na wysokości zadania. Mecz wypadł bardzo fajnie, myślę, że podobał się zgromadzonym kibicom. Nasi młodzi hokeiści dali z siebie wszystko, i pokazali jaką dyscypliną jest hokej. Wywiązała się nawet mała bójka, troszeczkę zasugerowana przez nas, aby ukazać, że to jest także ostry sport. Nasze odczucia są jak najbardziej pozytywne. Zresztą cała impreza była bardzo fajnie zorganizowana. Ice racing to dyscyplina dla ludzi odważnych, można nawet podciągnąć ją pod ekstremę, nie każdy wsiadłby na taki motocykl. Bardzo nam się podobało. – powiedział Jacek Glazer, opiekun sanockich Niedźwiadków.

źródło: Ice Racing

 

|
Ling4u reklama

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."