Wybrał się w Bieszczady samochodem wyrejestrowanym 10 lat temu. Dostał 500 zł mandatu

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Wojtkowej ukarali w poniedziałek (7 czerwca) mandatem karnym mężczyznę, który w Bieszczady wybrał się samochodem wyrejestrowanym 10 lat temu.

Strażnicy graniczni z Wojtkowej zatrzymali do kontroli drogowej samochód marki Opel Omega. Podróżował nim mieszkaniec Bytomia. Mężczyzna nie posiadał dowodu rejestracyjnego pojazdu, twierdził że samochód jest własnością firmy jego brata i to on posiada wszystkie wymagane dokumenty. Podczas dalszych czynności kontrolnych ustalono, że pojazd został wyrejestrowany i skreślony z ewidencji w czerwcu 2004 roku, od tego czasu nie powinien był poruszać się po drogach  publicznych.

Funkcjonariusze Straży Granicznej ustalili również, że nie jest to pierwszy tego typu wybryk mężczyzny. Był on już wcześniej kilkakrotnie karany przez funkcjonariuszy policji za brak dowodu rejestracyjnego pojazdu.

Strażnicy graniczni z Wojtkowej ukarali mężczyznę mandatem karnym kredytowanym w wysokości 500 zł, ponadto na jego koszt odholowano pojazd.

źródło: BOSG

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."