Zabrakło woli walki. Na szczęście piłka nadal w grze

SPORT / PODKARPACIE. - Mecz od samego początku nie układał się po naszej myśli. Zabrakło przebojowości i woli walki – tak ostatni pojedynek siatkarzy TSV Mansard Sanok, oceniła trener zespołu Dorota Kondyjowska. Sanoczanie ulegli MKS-owi Andrychów 0:3.

- Mieliśmy problem z dokładnym przyjęciem piłek. A to jest kluczem do konstruowania punktowych akcji. Do tego nie utrudniliśmy przeciwnikowi zadania własną zagrywką – relacjonuje D. Kondyjowska.

- Obserwując zespół podczas treningu jestem naprawdę zbudowana postawą chłopaków. Gdy rozpoczynamy spotkanie następuje pewien paraliż. Z tym musimy sobie poradzić, bo przed nami kluczowe spotkania w walce o utrzymanie II ligi w Sanoku – dodaje.

Wyniki III kolejki:
MKS Andrychów – Mansard Sanok 3:0 (25:22, 25:20, 25:19)
STS Skarżysko-Kamienna – Contimax MOSiR Bochnia 2:3 (25:14, 22:25, 18:25, 25:23, 13:15)

08.03.2014 – IV kolejka:
Mansard Sanok – Contimax MOSiR Bochnia
STS Skarżysko-Kamienna – MKS Andrychów

|
reklama

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."