Chciał ominąć psa, nie wyhamował i wylądował w przydrożnym rowie

04-10-2017

ZARSZYN / PODKARPACIE. We wtorek po godzinie 20.00 w Zarszynie na DK 28 doszło do zdarzenia drogowego. Kierujący oplem stracił panowanie nad pojazdem i wylądował w przydrożnym rowie.

Jak ustaliła sanocka policja 39-latek kierujący oplem na DK 28 w ostatniej chwili na łuku drogi zauważył psa. Zaczął gwałtownie hamować, nie zapanował nad swoim pojazdem na śliskiej nawierzchni i uderzył w bariery energochłonne, po czym dachował w przydrożnym rowie.

Mężczyzna o własnych siłach wydostał się z pojazdu. Pomocy medycznej udzielono mu na miejscu, odmówił natomiast dalszej hospitalizacji.

Został pouczony przez funkcjonariuszy.

foto: zdjęcie poglądowe/archiwum eSanok.pl

Komentarzy: 14 do “Chciał ominąć psa, nie wyhamował i wylądował w przydrożnym rowie”

  1. Ma doświadczenie ekologiczne pisze:

    Jak on to zrobił ,ze został pouczony przez psa..?( który został cały i zdrowy)Kto zapłaci za hamowanie i klepanie Opla.

  2. Anonim pisze:

    ZA KLEPANIE OPLA ZAPLACI WLASCICIEL PSA – TAK WIEC LEPIEJ PILNUJCIE SWOICH PSOW… NIE ROZUMIEM TYLKO ZA CO ZOSTAL „POUCZOY” KIEROWCA SKORO TO NIE JEGO WINA TYLKO PSA????

    • iho pisze:

      Ty Anonim to wiele rzeczy nie rozumiesz:):) lokalny głupek?

      • Anonim pisze:

        Zapewne nie wiesz ze za szkody wyrządzone przez zwierzę odpowiada jego właściciel – lepiej aby miał ubezpieczenie OC na tego psa… Jeśli kierowca jechał prawidłowo i nieprzekraczajac predkosci a z takiego zalozenia należy wyjść nie majac dowodow ze było inaczej to pouczyć trzeba raczej psa a dokładniej jego wlasciciela a nie kirowce! – Może jeszcze mandat by mu dali za to ze nie chciał przejechać psa tylko zahamował!!!

      • Anonim pisze:

        No chyba ze jest tam znak uwaga na zwierzęta domowe to w taki oto sprytny sposób jakiekolwiek zwierzę domowe wlazłoby pod kola odpowiedzialność można zrzucić na kierowcę, choć i w tym przypadku dobry adwokat pewnie by wybronił kierowcę…

    • SDWE pisze:

      anonimie – głupku nie pomyślałeś że pies tak zwyczajnie nie ma właściciela?? myślenie to duży problem powiecie sanockim….

      • Anonim pisze:

        Jak nie ma właściciela to niech go hycel odłowi… – Jakoś nie wierze w takie tłumaczenie ze nie ma właściciela, psy nie zyja na wolności tak jak wilki tylko z ludźmi, a wiec ktoś go musiał chować, karmić, no chyba ze wyrzucił przy drodze bo i tacy zwyrodnialcy się trafiają!!!

  3. mac pisze:

    To już nawet własnym samochodem nie można sobie do rowu wjechać?

  4. Pies cyrkowy pisze:

    Wolałem zostać
    psem cyrkowym.
    Jak być,
    w WOTcie szeregowym!

  5. Anonim pisze:

    Poza pierwszym kom. to filozofia Dyzia marzyciela na poziomie przedszkola.

  6. bruno pisze:

    jakby jechal wolno nie doszloby do tego.jak sie wolno jedzie dalej sie dojedzie.jak sa zle warunki niestety trzeba zwolnic.sprubojcie popatrzec na Dabrowke .jada jak do pozaru.

  7. ... pisze:

    … został pouczony jak dochodzić swoich praw w sądzie …

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.