INTERWENCJA: „Sąsiedzi nas trują! Nie można oddychać!” Sezon grzewczy potrafi być zabójczy…

07-11-2017

POWIAT SANOCKI / PODKARPACIE. – Sąsiedzi nas trują! Palą w piecach czym popadnie, wieczorem trudno wyjść z domu. Nawet przy zamkniętych oknach czuć w pomieszczeniach swąd topiących się tworzyw sztucznych – pisze nasz Czytelnik z gminy Zarszyn. Niestety takich sytuacji jest o wiele więcej.

Chłodna aura zmusza nas do ogrzewania swoich mieszkań. Niestety, ciagle jes jeszcze wiele osób, szczegóolnie w gminach powiatu, które zamiast palic w piecach opał do tego przeznaczony, wykorzystują różne inne przedmioty. Dym z kominów w tych przypadkach protrafi skutecznie zaszkodzić.

- Trudno oddychać! Jak mamy funkjconować? – bulwersuje sie Internauta. – Nie ma innego wyjścia jak wzywać odpowiednie służby. Trudno, będziemy uchodzic za złosliwych sąsiadów, ale wygląa na to, że inaczej po prostu się nie da – kwituje.

Jak sie okazuje część właścicieli woli oszczędzać na wywozie odpadów, przeznaczając je do spalenia w domowym piecu. Wędrują więc tam stare meble, plastikowe odpadki, a nawet opony i odzież. Konsekwencjami oszczędności są szkodliwe substancje, stosunkowo ciężkie, szybko osiądą na terenie działki, na której stoi dom. Co ciekawe, wielu właścicielom spalanie odpadków w piecach nie przeszkadza w prowadzeniu domowych ogródków, z których zbierają potem tzw. „zdrową” żywność.

chimney-2257668_960_720

- Zgodnie z prawem palenie śmieci w warunkach domowych, w piecu ale też na zewnątrz np. w ogrodzie, jest wykroczeniem określonym w Ustawie o odpadach (art. 191), za które można zostać ukaranym karą grzywny lub nawet aresztu - informuje Anna Oleniacz, rzecznik prasowy sanockiej policji.

Dodaje, że odpady powstające w gospodarstwach domowych mają różny skład i mogą wywierać wpływ na zdrowie i życie ludzkie oraz na środowisko naturalne, w szczególności w kontekście emisji zanieczyszczeń powstałych w wyniku termicznego przekształcania tych odpadów.

- W związku z powyższym, zgodnie z art. 155 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, spalanie ich może być prowadzone wyłącznie w spalarniach, specjalnie przygotowanych i spełniających określone przepisami wymogi. W takich zakładach ilość i szkodliwość odpadów i innych emisji powstających wskutek termicznego przekształcania odpadów dla życia, zdrowia ludzi lub środowiska, będzie zdecydowanie mniejsza – precyzuje.

- O sytuacjach, gdzie łamane jest prawo można powiadomić policję. Taki problem można również zasygnalizować dzielnicowemu, który w trakcie odwiedzin posesyjnych poinformuje takiego „palacza” o konsekwencjach prawnych, a także wpływie jego działania na zdrowie własne i okolicznych mieszkańców. Aby eliminować problem należy kłaść nacisk zarówno na informowanie o odpowiedzialności karnej jak też na edukowanie społeczeństwa w zakresie szkodliwości spalania odpadów – kwituje rzecznik.

Nie inaczej jest w mieście. Zdarzają sie sytuacje, że kominy dymią okrutnie, chociaż często jest to wynik nie palenia smieci, a gorszego paliwa, jak wskazuje Marek Przystasz, komendant straży miejskiej w Sanoku.

Strażnicy są upoważnieni przez burmistrza do wejścia na tereny prywatnych posesji między 6.00 a 22.00, w celu skontrolowania, czy właściciele nie spalają w piecach odpadów. Moga tez pobrac próbki a nastepnie odac je do badań. Z kolei na teren, gdzie prowadzona jest działalnośc gospodarcza, strażnicy mogą wejść całą dobę.

Pamietajmy, że mandaty, jakie można dostać za niprzestrzeganie przepisów, wahają sie od 20 do 500 złotych.

Komentarzy: 32 do “INTERWENCJA: „Sąsiedzi nas trują! Nie można oddychać!” Sezon grzewczy potrafi być zabójczy…”

  1. Zdzisław z Robotniczej pisze:

    jeżeli są z PiS-u – maja pełne prawo palić czym chcą. To patrioci zatroskani o los naszej Ojczyzny i nie mozna im rzucać kłód pod nogi!!

    jeżeli są z totalnej opozycji – maksymalne kary, z całą stanowczością tępić lewaków, liberałów i innych ośmielających się zwalczać dobrą zmianę!!!

  2. Kon Fid3nt pisze:

    Rozpoczynamy oficjalnie sezon na kapowanie wszystkich i za wszystko. Zachecamy do wzięcia udziału w konkursie „Kapuś sezonu” Dla najlepszych nagrody. Do dzieła!!!

  3. trój pisze:

    Rząd zamiast inwestować w ogrzewanie nasze pieniadze dał górnikom (po 10 000 pln) żeby czasem w odwiedziny do Warszawy nie przyjechali.
    A węgiel podłej jakości rząd kupuje na Wschodzie.

    • Jaga pisze:

      A co ma do tego rząd? Chodzi o nie palenie śmieci i nie trucie innych.

      • o łała pisze:

        A o to co ma do tego PiSowski rząd to trzeba zapytać Pawlaka Waldemara.
        A ty chłopie z Zarszyna kup sąsiadowi trzy tony węgla .

      • Anonim pisze:

        Zapomniałaś/eś dodać jeszcze jedno – trują dymem a na dodatek wchodzą do sklepów z psami które obwąchują najniżej położony na półkach chleb np. delikatesy Centrum na Sadowej – nikt z obsługi sklepu na to nie reaguje – smarkule kupują alkohol a swoje pieski puszczają po sklepie – cholera jasna chyba zakazane jest takie coś przez chociażby Sanepid!
        Coś dziwnego się dzieje – zamiast dzieci młode małżeństwa hodują w swych ciasnych klatkach psy – czy za pieski też płacą 500+
        Proponuję zmienić nazwy ulic np. zamiast Sadowa – Psiowa, zamiast Cegielniana – Psiegielniana itd, itp.

    • Benek pisze:

      Może ktoś wie dlaczego tona węgla w eksporcie kosztuje 50 dolarów a w składach w Sanoku od 700 do 900 złotych?

    • J pisze:

      Rząd nie kupuje żadnego węgla tłuku!

  4. gosc z zachodu pisze:

    A podobno wszystkim w polsce zyje sie super, a tu prosze. Butami i plastikami palą, nie macie na normalny opał czy za wasze bogactwo nakupowaliscie za duzo markowych butow i teraz nie macie co z nimi robic

    • Vivi pisze:

      @gosc – hahaha ze zlewozmywaka

      Jak ci leci czyszczenie sraczy u ciapatych? Tym sie pochwal, ba nie zapomnij o addidasach, z ktorych ci sloma wychodzi, bo cie nie stac na markowe buty

  5. gość pisze:

    Sanok ponoć ma program ograniczenia niskiej emisji.
    Widział ktoś jakieś działania w tym temacie???
    W ościennych miastach i miejscowościach wymieniają piece, pompy ciepła tip..
    A w Sanoku ????

  6. nonimus pisze:

    Sz.P.Oleniacz Anna,,,,,,,,,prosze o odpowiedz,,,,,,ile mandatow nalozyli f.POLICJI za te czyny,,,bylbym dozgonnie wdzieczny za prawdziwa informacje,,,,

  7. Wiktor pisze:

    Stare drewniane domy nasączone rożnym dziadostwem z czasów komuny dają tak popalić że zbiera się na wymioty. W naszym regonie ostatnio sporo tych domów się sprzedaje do rozbiórki. Mam sąsiada który takim drewnem pali, to jest tragedia czuć w całej okolicy.

    • Anonim pisze:

      Wiktor zapomniałeś dodać – władza powinna wprowadzić opłatę od każdego komina np.10 zł/mies. wówczas kasa przeznaczona byłaby na leczenie chorób płuc, mieszkam w bloku i nikogo nie zatruwam więc proponuję WŁADZY takie coś jak najszybciej uchwałą uchwalić!!!

  8. Bolek pisze:

    Paliłbym ekologicznym paliwem, gazem lub zainstalowałbym solary. Jest malutki problem czyli malutko kasy, mój zarobek to średnia robola czyli 2100 brutto.

    • Prawda pisze:

      O to to, chcą mieć ekologię to niech dopłacą do paliwa na zimę. Albo niech wymienią mi piec na lepszy bo na inny jak ten co już mam mnie nie stać. Albo niech ocieplenia klimatu nie hamują to problem się sam rozwiąże. A że zaleje kilka krajów, no cóż. Polska najważniejsza!

  9. Zły pisze:

    W sanoku nie ma dopłat na wymiane pieca na eco to po co sie przejmować ekologią palmy czym sie da może miasto sobie weźmie do siebie że my biedacy nie mamy i palimy jak możemy

  10. BigBart pisze:

    Krótkowzroczność = pomroczność jasna. Niestety.

  11. xyz pisze:

    Niekoniecznie śmieci, wystarczy zobaczyć co sprzedaje się w marketach – miałowe błoto opakowane szczelnie w worki foliowe jako EKO groszek. Solidnie nasączone wodą dla zwiększenia wagi – spalanie takiego opału równiez generuje spore ilości dymu i śmierdzi to niemiłosiernie.

  12. Gnać trucicieli! pisze:

    Należy zakazać palenia w piecach!!! Ja w swoim M-4 nie palę, bo mam ekologiczną świadomość. Nie odkręcam też, tak jak moi sąsiedzi, zaworów przy grzejnikach. Już czwarty sezon zostałem nagrodzony przez SSM zwrotem za ogrzewanie – w tym roku 600 zł. Sąsiad z prawej dopłacił, ten z lewej też dopłacił. Z tymi gburami nade mną nie gadam, bo kopnął moją sunię, gdy robiła siku na spółdzielczej wycieraczce. Pyskacz z dołu zawsze ma problemy, jak powieszę swoje wyprane poszwy do suszenia – albo mu kapie na balkon, albo mu zasłania widoki. Z PiS-owcami zawsze tak jest.

    • myślisz o passsie? pisze:

      On nie jest trucicielem on jest niemiecki kurtularny, elagandzki bo sprzedany ,tak jak cementownie i elektrociepłownie .A ty masz myśleć ekologicznie tak ci dopomóż europejski ekologiczny fundusz i rura z niemieckiej ciepłowni .Ament.

    • Sanoczanin pisze:

      Ciebie bym pogonił za aspołeczna postawę…Współczuję twoim sąsiadom

  13. JA pisze:

    Zmiany trzeba zacząć od samej góry- zakazać ustawowo pięknych kolorowych plastikowych opakowań, na dodatek w których produktu jest tylko 30% -reszta pusta przestrzeń żeby na większe wyglądały…
    Wszystko pakowane w plastiki – zakazać tego – pakować tak jak kiedyś papier i szkoło a śmieci będzie o polowe mniej i będą ekologiczne – do spalenia, ponownego wykorzystania, albo biodegradacji…!!! Specjalnie nakreca się ten biznes śmieciowy aby firmy 2 x zarabiały!!!

  14. RBRsuck pisze:

    Taaa jak pass’a zamkną to cały powiat brzozowski się zapłacze z biedy. Ale byłoby cudownie tych regulatorów ruchu nie oglądać w Sanoku

  15. sanoczanin pisze:

    Ci, co grzeją gazem i zużywają go pow. 1200 m3 są karani wygórowanymi opłatami stałymi. Miało się to już dawno zmienić, ale nie zmieniło więc wielu rezygnuje z ekologicznego paliwa, bo palenie węglem lub drewnem jest o połowę tańsze.

  16. sanoczanka pisze:

    Darmozjad i pasożyt tyle!

  17. Janek pisze:

    Czy w Sanoku są jakieś czujniki powietrza ??

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.