PLAY-OFF SLU: Sensacyjna runda rewanżowa w ćwierćfinałach! Challenge pomógł uznać prawidłową bramkę (FILM)

14-02-2017

SANOK / PODKARPACIE. Ogromne emocje w play-offach Sanockiej Ligi Unihokeja Esanok.pl! We wszystkich ćwierćfinałowych parach mamy remis i o awansie do półfinału zadecydują trzecie starcia. Byliśmy świadkami pierwszej analizy video, dzięki której sędziowie podjęli sprawiedliwą decyzję, ostatecznie uznając prawidłowo zdobytą bramkę w serii rzutów karnych.

Po zwycięstwie Komputronika, czyli trzeciej drużyny sezonu zasadniczego w pierwszym meczu 12:2 wydawało się, że losy tej rywalizacji są przesądzone. Nic bardziej mylnego. Unihokeiści Forest SU zaskoczyli wyżej notowanych rywali i odnieśli pewne, zasłużone zwycięstwo. Zadecyduje trzeci pojedynek.

Komputronik – Forest SU 3:8 (2:3)

1:0 – 1:24 Łukasz Lachiewicz- Miłosz Balazs
1:1 – 9:44 Piotr Stec – Rafał Słomiana
2:1 – 12:44 Marcin Szczudlik – Tomasz Mermer
2:2 – 13:47 Przemysław Kot – Marcin Suchyna
2:3 – 14:44 Rafał Czytajło
2:4 – 19:44 Patryk Rycyk – Damian Hydzik
2:5 – 20:23 Waldemar Marczak – Marcin Suchyna
2:6 – 22:02 Patryk Rycyk – Damian Hydzik
2:7 – 23:35 Rafał Czytajło
2:8 – 25:44 Rafał Słomiana – Przemysław Kot
3:8 – 31:23 Piotr Karnas – Tomasz Mermer

Strzały: 25-31.

Bramkarze:

Hubert Granatowski (Komputronik) – 74,19%
Jan Woźniak (Forest SU) – 88%

Kary:

Tomasz Mermer (Komputronik) – 2
Miłosz Balazs (Komputronik) – 2

STAN RYWALIZACJI: 1:1. Pierwszy mecz: 12:2


Jak można było przypuszczać, rywalizacja zespołów z miejsc 4. i 5. jest zacięta i wyrównana. W pierwszym meczu górą byli akademicy, którzy zwyciężyli 4:1. W rewanżu lepsi zawodnicy BESCO, którzy również mieli szansę na wygraną różnicą trzech bramek. Zryw studentów doprowadził jednak do nerwowej końcówki. Czwartej drużynie poprzedniego sezonu udało się jednak dowieźć prowadzenie. Tu również potrzebne będzie decydujące starcie.

AZS PWSZ Sanok – BESCO 4:5 (2:1)

1:0 – 6:35 Arkadiusz Mielniczek
1:1 – 9:42 Bartłomiej Milczanowski
2:1 – 15:23 Mateusz Kowalki – Kamil Ziemba
2:2 – 16:43 Tomasz Milczanowski
2:3 – 18:22 Piotr Mataczyński – Tomasz Milczanowski
2:4 – 23:27 Tomasz Milczanowski
2:5 – 24:19 Tomasz Milczanowski – Damian Warchoł
3:5 – 26:59 Arkadiusz Mielniczek
4:5 – 29:56 Radosław Mielniczek – Maciej Kaczorowski

Strzały: 24:22

Bramkarze:

Mateusz Olszowy (PWSZ) – 79,19%
Kacper Cęgiel (BESCO) – 81,82%

Kary:

Damian Ginda (PWSZ) – 2
Dariusz Cybuch (BESCO) – 2

STAN RYWALIZACJI: 1:1. Pierwszy mecz: 4:1


Najbardziej zacięta walka w ćwierćfinale SLU. Dosyć niespodziewanie, ponieważ Sanockie Niedźwiedzie były murowanym faworytem do awansu. Ekipa Coś Słodkiego udowodniła po raz kolejny, że potrafi być bardzo groźna nawet dla najlepszych. Po 32 minutach rywalizacji, na tablicy wyników mieliśmy remis 5:5. Zarządzono więc serię rzutów karnych. W drugiej serii, w pierwszym momencie nie uznano gola zdobytego przez Mateusza Fala (Coś Słodkiego). Po wykonaniu wszystkich karnych był remis 1:1. W tym momencie sędziowie postanowili obejrzeć nagranie video próby wspomnianego Fala. Po wnikliwej analizie, podjęto sprawiedliwą decyzję o zaliczeniu prawidłowo zdobytego gola. Coś Słodkiego wygrało zatem 6:5 po karnych. Trzecie spotkanie za niespełna tydzień.

Arriva Sanockie Niedźwiedzie – Coś Słodkiego 5:6 po karnych (2:2)

1:0 – 7:47 Maciej Podstawski
1:1 – 11:08 Łukasz Pelczarski – Mateusz Fal
2:1 – 14:23 Hubert Popiel – Dominik Januszczak
2:2 – 14:33 Łukasz Pelczarski – Piotr Packanik
2:3 – 18:04 Piotr Packanik – Grzegorz Miranowicz
3:3 – 22:50 Paweł Muszański
4:3 – 29:31 Hubert Popiel
5:3 – 30:00 Dominik Januszczak – Maciej Brukwicki
5:4 – 30:40 Michał Karski – Piotr Packanik
5:5 – 31:29 Michał Karski
5:6 – 32:00 Mateusz Fal – decydujący rzut karny

Karne:

Michał Karski +
Maciej Brukwicki –
Mateusz Fal +
Radosław Bomba +
Łukasz Pelczarski –
Hubert Popiel –

Strzały: 17-17

Bramkarze:

Maciej Wojtowicz (Niedźwiedzie) – 70,59%
Jakub Kobak (Coś Słodkiego) – 70,59%

Kary:

Dominik Pielech (Niedźwiedzie) – 2
Patryk Myćka (Niedźwiedzie) – 2
Piotr Packanik (Coś Słodkiego) – 2
Maciej Wojtowicz (Niedźwiedzie) – 2

STAN RYWALIZACJI: 1:1. Pierwszy mecz: 4:3

Przebieg rzutów karnych w meczu Sanockie Niedźwiedzie – Coś Słodkiego


źródło: Sanocka Liga Unihokeja


1

Od początku fazy play-off mecze rozgrywane są w wymiarze 2 x 16 minut efektywnego czasu gry.

3 mecz – 20.02.2017

Rywalizacja w ćwierćfinałach i kolejnych rundach toczy się do dwóch zwycięstw.

RUNDA PÓŁFINAŁOWA:
1 mecz – 27.02.2017
2 mecz – 6.03.2017
ewentualny 3 mecz – 13.03.2017

RUNDA FINAŁOWA:
1 mecz – 20.03.2017
2 mecz – 27.03.2017
ewentualny 3 mecz – 3.04.2017

foto-tomasz-sowaimg_1529Foto: Tomasz Sowa. Zdjęcie z pierwszego meczu pomiędzy Niedźwiedziami i Coś Słodkiego

FORGA

Komentarzy: 7 do “PLAY-OFF SLU: Sensacyjna runda rewanżowa w ćwierćfinałach! Challenge pomógł uznać prawidłową bramkę (FILM)”

  1. Widz pisze:

    Moim zdaniem analiza video powinna zostać przeprowadzona bezpośrednio po rzucie karnym słychać wyraźnie ze sędzia wiedział ze rzut karny był nagrywany to dlaczego odrazu nie sprawdzić? Wielkie brawa dla forest i coś słodkiego. Niestety taka prawda że brakuje 3 sędziego ponieważ jak się obserwuję z boku to co gwizda nauczyciel z zst to jest kabaret. Ktoś kto nie jest zdecydowany i nie zna zasad to czemu sedziuje? Taka bieda z sędziami? Jest dużo osób których można przetestować

    • @Widz pisze:

      Wymień choć jedną osobę…

      Problem z sędziami jest i to niemały, ponieważ chętnych po prostu nie ma. Pan nauczyciel pomaga całej lidze i chwała mu za to. A to, że sędziowanie uni jest trudne, przekonał się każdy, kto choć raz spróbował.

      Jak widać na video, sędziowie podjęli tu dobrą decyzję

      • Widz pisze:

        Może ktoś z bardziej doświadczonych zawodników? Ktoś z wilków albo besco sprobowalby swoich sił z niedźwiedzi jeden jest więc to napewno odpada. Tak decyzja co do bramki była słuszna jak najbardziej Ale czy twoim zdaniem była ta decyzja podjęta w odpowiednim czasie? Po meczu zmieniać decyzję? Moim zdaniem to seria rzutów karnych nie powinna być kontynuowana i wtedy analiza video gol czy nie gol i ciąg dalszy.

      • @Widz pisze:

        Mecz trwał, nie zakończył się. Po trzech seriach rzutów karnych było 1:1, więc za chwilę strzelaliby kolejni zawodnicy.

  2. kibic pisze:

    Dobra decyzja sędziego z analiza. Dobrze że wogóle jest 3 sędzia czyli nauczyciel bo to znacznie ułatwia sedziowanie niż jakby miał byc jeden sedzia na meczu. Duże brawa dla coś słodkiego, chłopaki walczą do końca. Czyżby półfinał Forest – Coś słodkiego?

  3. kibic pisze:

    I kolejna sprawa to taka że jeżeli byłby bardziej doświadczony zawodnik sędzią to wcale nie oznacza że bedzie lepszy. Bo doświadczenie jest cenne ale sędziowskie a nie jako zawodnika.

  4. ASterix pisze:

    Brawo Maciek !!! Pierwsza,Twoja bramka bardzo ładna !! Oby tak dalej.Pechowa przegrana :-)

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.