Policjant z Sanoka wywalczył srebrny medal Mistrzostw Polski (ZDJĘCIA)

26-07-2017

SANOK, KIELCE. Funkcjonariusz z sanockiej komendy, st. sierż. Sebastian Hombek na co dzień jest policjantem ruchu drogowego. Poza służbą jego pasją jest kulturystyka. W lipcu w zawodach w kulturystyce i fitness w Kielcach wywalczył srebrny medal.

St. sierż. Sebastian Hombek jest nie tylko policjantem, ale także licencjonowanym trenerem personalnym. Na co dzień pełni służbę w Wydziale Ruchu Drogowego w Komendzie Powiatowej Policji w Sanoku. Już jako nastolatek lubił sport, a po studiach rozpoczął swoją przygodę z kulturystyką, która bardzo szybko stała się jego pasją. Trenuje od 6 lat. Dyscyplina sportu, którą uprawia z jednej strony wymaga od niego wielu wyrzeczeń, z drugiej daje ogromną satysfakcję. Sukcesy jakie odnosi motywują go do dalszej ciężkiej pracy.

W tym roku wystartował w Mistrzostwach Polski w Kulturystyce i Fitness, a w kwietniu awansował do półfinałów, dzięki którym znalazł się w czołówce klasycznych kulturystów w Polsce. W lipcu wziął udział w Grand Prix Binkowski Resort w Kulturystyce i Fitness w Kielcach. Tam w kategorii wagowej do 80 kg, wywalczył srebrny medal. Zawody były ukoronowaniem półrocza kulturystycznego w Polsce.

Niebawem przed sanockim policjantem kolejne wyzwanie. W październiku 2017 roku, chce zawalczyć o tytuł mistrza podczas zawodów – w Katowicach, na tzw. Diamond CUP, który jest przepustką do mistrzostw Europy.

Trzymamy za Sebastiana kciuki i życzymy sukcesów.

Źródło: KWP

ZOBACZ TAKŻE ARCHIWALNY MATERIAŁ Z MAJA 2017:
SANOK: Na co dzień policjant i nauczyciel. Po pracy siłownia i rzeźbienie sylwetki (FILM, WYWIAD)

Komentarzy: 3 do “Policjant z Sanoka wywalczył srebrny medal Mistrzostw Polski (ZDJĘCIA)”

  1. XxX pisze:

    Brawo Seba, dalszych sukcesów :)

  2. asd pisze:

    Super! Oby więcej sukcesów! A reszta policjantów niech bierze przykład bo nie wygląda to u nas ciekawie

  3. obserwator pisze:

    gratulacje, ma chłopak pasję. Razem pracujemy i mogę powiedzieć, że koleś na poziomie oby więcej takich ludzi. Brawo