Sforsowane drzwi i wybite szyby. Policja: Dbajmy o właściwe zabezpieczenie domków letniskowych i altan

06-04-2017

SANOK / PODKARPACIE. Policja apeluje do właścicieli i użytkowników domków letniskowych i altan, aby prawidłowo je zabezpieczali. Dokładne pozamykanie obiektów oraz właściwe zabezpieczenie cennych rzeczy, może ochronić nas przed włamaniem.

Wczoraj do komendy policji zgłosiła się mieszkanka powiatu sanockiego, która zawiadomiła o włamaniu do jej altanki. Sprawca chcąc dostać się do środka uszkodził drzwi oraz zamontowany w nich zamek. Wybił także szybę w oknie. Według zgłaszającej ze środka nic nie zginęło.

Policja apeluje do właścicieli oraz użytkowników domków letniskowych i altan o prawidłowe ich zabezpieczanie. Niemal codziennie można obserwować miłośników ogrodnictwa pracujących na swoich działkach. Porządki, sadzenie roślin oraz rekreacja pochłaniają działkowców bez reszty.

303-125656

Musimy jednak pamiętać, aby opuszczając działkę dokładnie zamknąć swoje altany i domki letniskowe. Pozostawienie uchylonego okna, cennych przedmiotów i urządzeń w łatwo dostępnym miejscu, czy też prowizoryczne zamknięcie drzwi, znacząco ułatwiają „pracę” włamywaczom. Często narażając właścicieli na duże straty finansowe.

Apel dotyczy zabezpieczenia wejść do budynków pod kątem włamań oraz ulokowania cennego sprzętu w miejscach niedostepnych dla obcych. Warto też zastanowić się nad zastosowaniem solidnych zamków w drzwiach, sama kłódka nie zagwarantuje bezpieczeństwa.

O wszelkich niepokojących sytuacjach należy informować Komendę Powiatową Policji w Sanoku, ul. Witkiewicza 3 tel. 13 46 57 310, bądź na numer alarmowy 997.

źródło: KPP Sanok

PORCELANOWY ZAKĄTEK

Komentarzy: 7 do “Sforsowane drzwi i wybite szyby. Policja: Dbajmy o właściwe zabezpieczenie domków letniskowych i altan”

  1. Anonim pisze:

    A ja apeluje do policji aby zamiast czcić sie z radarem albo wozić fiatem licząc na potknięcie kierowców przeznaczyli ten czas na wylapanie tych złodziei.

  2. Ksu pisze:

    Dokładnie, patrol pieszy po działkach to tu to tam, nad Sanem, na ogródku jordanowskim przy Langiewicza.

    A nie kawa z amerykańskiego baru i siedzenie w radiowozie.
    Ostatnio widziałem pijanego który leżał na przystanku koło dworca PKP w Zagórzu.
    O 1430, na przystanku ludzie, dzieci wracają że szkoły, 50 m od komendy policji, nie wierze że nikt tego nie zgłaszał, ale co lepiej siedzieć i pierdziec w stołek…

    • patologia sanocka hej ze hej ;) pisze:

      jak jesteś takim zaj… tym obywatelem czemu bliźniemu katoliku z 1 ławki mu nie pomogłes ???? ot znieczulica Twoja

      • Odpowiadam pisze:

        Bo nie chciał, by śpioch się obudził i posądził pomagającego o kradzież złotówki, która zabrał z wózka pod marketem. Kumasz?

  3. mak pisze:

    Staż Miejską tam wysłać,bo nic nie robją,tylko spacerują,i jeżdżą po mieście autkiem.za co im płacić,

  4. Anonim pisze:

    Super informacja. „Super” znaczy nijaka. Najlepiej napisać „mini” informacja, tzn. niewiele wnosząca do sprawy.

    Dlaczego tak wiele informacji na tym portalu tak daleko odbiega od spraw tak ważnych.

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.