WRACAMY DO TEMATU: Dwie tragedie, dwa akty oskarżenia w sprawie śmierci mężczyzn

02-10-2017

SANOK / PODKARPACIE. Prokuratura Rejonowa w Sanoku skierowała do Sądu Rejonowego w Sanoku oraz do Sądu Okręgowego w Krośnie dwa akty oskarżenia. Pierwszy dotyczy tragicznego zdarzenia, do którego doszło w  maju tego roku. Mężczyzna po uderzeniu w głowę zmarł w szpitalu. Drugi dramat rozegrał się w czerwcu br. nad Sanem. Znaleziony mężczyzna także zmarł. Oskarżonym grozi odpowiednio do 5 i do 12 lat pozbawienia wolności.

Przypomnijmy, że do pierwszej tragedii doszło w maju tego roku. Dwóch mężczyzn, znanych z przebywania w okolicach Alfy,  spotkało się przy pawilonie handlowym w rejonie skrzyżowania ulic Traugutta i Staszica. Jeden z nich, dobrze znany sanockim policjantom, miał uderzyć Romana D. butelką z zawartością w głowę. Poszkodowany zdołał jeszcze dotrzeć do swojego mieszkania. Tam źle się poczuł. Trafił do sanockiego szpitala, gdzie zmarł.

Jak informuje Izabela Jurkowska-Hanus, szefowa sanockiej prokuratury, podejrzanemu postawiono zarzuty z art. 157 par.1 kodeksu karnego, czyli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, co podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Akt oskarżenia w tej sprawie w sierpniu, w trybie artykułu 335 kpk czyli z wnioskiem o skazanie bez przeprowadzenia rozprawy, skierowano do Sądu Rejonowego w Sanoku.

Drugi dramat rozegrał się w czerwcu br. Do zdarzenia doszło w okolicy marketu Carrefour. 31-latek został pobity. Mężczyznę znalazł przechodzeń, który o 7 rano natknął się na niego idąc brzegiem Sanu. Zauważył, że 31-latek został zraniony w głowę, wezwał więc właściwe służby.

Poszkodowany trafił do szpitala. Niestety tam zmarł. Jak wykazała sekcja zwłok bezpośrednią przyczyną śmierci denata był ostry krwiak podtwardówkowy i obrzęk mózgu. Sanocka prokuratura w miniony piątek 29 wrzesnia i w tej sprawie skierowała do Sądu Okręgowego w Krośnie akt oskarżenia, zarzucając podejrzanemu popełnienie czynu zabronionego z art. 156 par. 3 kk, czyli spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem mogła być śmierć. Grozi za to do 12 lat pozbawienia wolności.

ZOBACZ TAKŻE:

Czy 31-latek zmarł w wyniku obrażeń? Sanocka prokuratura bada przyczyny śmierci mężczyzny znalezionego na brzegu Sanu

Dramat nad Sanem. Podejrzany o spowodowanie śmierci 31-latka jest aresztowany

Dostał butelką w głowę, ale prokuratura sprawdza, czy uderzenie było przyczyną śmierci (ZDJĘCIA)

Z obrażeniami trafił do szpitala i zmarł. Prokuratura ustala przyczynę zgonu

Komentarzy: 12 do “WRACAMY DO TEMATU: Dwie tragedie, dwa akty oskarżenia w sprawie śmierci mężczyzn”

  1. .. pisze:

    w drugim przypadku bezwzglednie 12 lat wiezienia

  2. bub pisze:

    No to kłapeć jest już w sumie wolny.I dalej będzie siał postrach pod alfą.smutne.

  3. Kiedy zmiana prawa lub interpretacji ? pisze:

    Kto kwalifikuje takie czyny.W wyniku pobicia nastąpiła śmierć to jest zabójstwo ! a nie ciężkie uszkodzenie ciała.Zgodzę się jakby żyli,jeden konał nad sanem w jakim czasie drugi w domu nikt ich nie utrzymał przy życiu . No i im grozi?.Może ukarać tego co jednego znalazł i szpital ,że nie utrzymali drugiego pobitego przy życiu.

  4. Grzegorz D. pisze:

    Szpital jest nienaruszalny chyba, że ktoś bardzo bardzo ważny zginie. Pozostali pacjenci to tylko pesele i procedury. Nic więcej

  5. nie pisze:

    Kłapeć dzisiaj w MOPS’ie zasiłek załatwiał :D

  6. Snk.. pisze:

    W drugiej sprawie powinien byc, oskarżony o zabójstwo!

  7. baba z wsi pisze:

    Prokurator H. zamieniła się rozumem z adwokatem

  8. gram w lotto pisze:

    Kapciowi . powinni mieszkanie dac .dozwyotnią rente
    I pomoc psychologiczną z tytułu bezpoctawnego pobytu w arescie..

  9. hedon pisze:

    A to ciekawe, że 31-latek całą noc przeleżał na brzegu rzeki i jeszcze żył, jak tylko pojechał do szpitala, umarł.. co robią w tym szpitalu, dobijają?

  10. Kaliber44 pisze:

    Sanocki szpital to tzw ” Umieralnia Dusz „

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.