REKLAMA
ZS2 Zamek Lesko
PBS ZSL
REKLAMA

,,Ludzie starsi są potrzebni i kochani”. Radosne spotkanie z okazji Dnia Seniora w Czaszynie (ZDJĘCIA)

CZASZYN / PODKARPACIE. Dzień 25 stycznia b.r. niczym szczególnym jeśli chodzi o aurę – nie wyróżniał się spośród tegorocznych, szarych dni pierwszego miesiąca nowego roku. Może jedynie tym, że po długiej przerwie śnieg cieniutką warstewką pobielił ziemię.

Lecz w kulturalnym centrum Czaszyna – Domu Strażaka – było wyjątkowo ciepło, kolorowo i radośnie. Trwały ostatnie przygotowania do „Wieczoru Seniora” organizowanego przez Stowarzyszenie „Nasz Zakątek Czaszyn” wraz z KGW. W pięknie udekorowanej i oświetlonej sali na gości czekały świątecznie nakryte stoły, zapowiadające swoim wyglądem również atrakcję dla podniebienia, a na scenie zgromadziły się dzieci, które przygotowały jasełka. Uroczystość tę swoją obecnością zaszczycili radny gminy Zagórz i sołtys Czaszyna Kacper Kuzio oraz ks. Piotr Bielówka. Licznie przybyli zaproszeni goście.

Prezes Stowarzyszenia Łucja Szpara wraz z przewodniczącą KGW Bożeną Stojak powitały zebranych i złożyły serdeczne życzenia seniorom, dziękując równocześnie za pracę i starania każdego z nich dla swoich rodzin. Była to zapewne jedna z nielicznych okazji w dzisiejszym zabieganym życiu, by powiedzieć ludziom starszym, że są potrzebni, kochani, dowartościowani przez swoje otoczenie za pracę całego życia, doświadczenie i serce okazywane dzieciom, wnukom, rodzinie.

Na program uroczystości złożyły się jasełka przygotowane pod kierownictwem nauczycielki przedszkola, Edyty Kulig, w wykonaniu dzieci ze szkoły podstawowej i uczniów gimnazjum, z piękną scenografią, kostiumami i równie optymistycznym przedstawieniem o zwycięstwie dobra nad złem. Następnie panie z KGW wykonały kilka kolęd, a po nich chórzyści trójgłosowego chóru męskiego (którzy świętowali 6 stycznia b. r. 61 lat swojej pracy), z prowadzącym Janem Błażowskim zaprezentowali trwający ok. 40 minut bogaty wybór polskich kolęd i pastorałek. Śpiewając je wraz z chórzystami goście poczuli się jak w rodzinie, tylko nieco większej. Ks. Piotr Bielówka w swoim wystąpieniu złożył zebranym ciepłe życzenia, podkreślając wkład seniorów w kształtowanie charakterów i wychowywanie najmłodszych członków rodzin – wkład cenny w przekazywanie doświadczenia i sprawdzone wartości.

Po części „artystycznej” panie z KGW w przepięknych strojach obsługiwały gości, podając kawę, herbatę oraz pyszne ciasto i drobne ciasteczka, własnoręcznie wcześniej przygotowane. Była to świetna okazja do spotkania ze znajomymi, miłych pogaduszek i zespołowego śpiewu starszych, miłych sercu piosenek i „evergrinów” przy akompaniamencie akordeonu, na którym grał współpracujący od lat z paniami z KGW Antoni Osenkowski. Zabrzmiało też radosne „STO LAT” dla ks. Piotra – lubianego i szanowanego przez parafian wikariusza, pracującego u nas od niespełna roku. W oczach wielu gości widać było wzruszenie. Naszym paniom z KGW istniejącego od 1947 r. i stowarzyszenia dziękujemy serdecznie za ich ożywioną pracę społeczną na rzecz środowiska, życzymy dobrego zdrowia i zapału i prosimy o jeszcze!

Opisała Uczestniczka wieczoru
materiał nadesłany

06-02-2015

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)