REKLAMA
REKLAMA

„Na wnuczka” lub „policjanta”. Uwaga na oszustów!

Policjanci przestrzegają przed oszustami działającymi metodą „na wnuczka” lub „policjanta”. Ofiarami tego rodzaju przestępstw padają najczęściej osoby starsze i samotnie mieszkające. Wczoraj na terenie Sanoka doszło do dwóch prób oszustwa tą metodą. Na szczęście bezskutecznej.

Sanoccy policjanci ostrzegają mieszkańców przed oszustami działającymi metodą „na wnuczka” lub „policjanta” Najczęściej jest to kontakt telefoniczny, gdzie rozmówca podaje się za członka lub znajomego rodziny, chcąc w ten sposób wyłudzić pieniądze. Oszuści modyfikują swoją historię w taki sposób, aby była ona jak najbardziej wiarygodna, a zarazem skuteczna. Żeby potwierdzić, że opisane zdarzenie jest prawdziwe, chwilę po telefonie od „krewnego” dzwoni fałszywy policjant.

Wczoraj na terenie Zagórza doszło do próby oszustwa tą metodą. Do 67-letniej kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta i usiłował wyłudzić 20 tysięcy złotych. Pieniądze rzekomo miały być potrzebne na usuwanie skutków wypadku drogowego, w którym brała udział córka 67-latki. Na szczęście kobieta zorientowała się, że to próba oszustwa i powiedziała, że nie może przekazać żadnych pieniędzy, gdyż ich nie posiada. Rozmówca rozłączył się i więcej nie zadzwonił.

Policjanci apelują o ostrożność i rozwagę w kontaktach z nieznajomymi, którzy przychodzą do nas, bądź telefonują, podając się za członków rodziny lub znajomych. Prosimy o czujność i podejrzliwość wobec nieznajomych. Pamiętajmy, że osoby starsze i samotnie mieszkające są szczególnie narażone na tego rodzaju przestępstwa. Nie udzielajmy przez telefon żadnych informacji na swój temat i na temat swoich oszczędności. W przypadku jakichkolwiek podejrzeń powiadamiajmy o tym fakcie policję.

„Na wnuczka” lub „policjanta”. Uwaga na oszustów!

Policjanci przestrzegają przed oszustami działającymi metodą „na wnuczka” lub „policjanta”. Ofiarami tego rodzaju przestępstw padają najczęściej osoby starsze i samotnie mieszkające. Wczoraj na terenie Sanoka doszło do dwóch prób oszustwa tą metodą. Na szczęście bezskutecznej.

Sanoccy policjanci ostrzegają mieszkańców przed oszustami działającymi metodą „na wnuczka” lub „policjanta” Najczęściej jest to kontakt telefoniczny, gdzie rozmówca podaje się za członka lub znajomego rodziny, chcąc w ten sposób wyłudzić pieniądze. Oszuści modyfikują swoją historię w taki sposób, aby była ona jak najbardziej wiarygodna, a zarazem skuteczna. Żeby potwierdzić, że opisane zdarzenie jest prawdziwe, chwilę po telefonie od „krewnego” dzwoni fałszywy policjant.

Wczoraj na terenie Zagórza doszło do próby oszustwa tą metodą. Do 67-letniej kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta i usiłował wyłudzić 20 tysięcy złotych. Pieniądze rzekomo miały być potrzebne na usuwanie skutków wypadku drogowego, w którym brała udział córka 67-latki. Na szczęście kobieta zorientowała się, że to próba oszustwa i powiedziała, że nie może przekazać żadnych pieniędzy, gdyż ich nie posiada. Rozmówca rozłączył się i więcej nie zadzwonił.

Policjanci apelują o ostrożność i rozwagę w kontaktach z nieznajomymi, którzy przychodzą do nas, bądź telefonują, podając się za członków rodziny lub znajomych. Prosimy o czujność i podejrzliwość wobec nieznajomych. Pamiętajmy, że osoby starsze i samotnie mieszkające są szczególnie narażone na tego rodzaju przestępstwa. Nie udzielajmy przez telefon żadnych informacji na swój temat i na temat swoich oszczędności. W przypadku jakichkolwiek podejrzeń powiadamiajmy o tym fakcie policję.

smartphone-564155_1280

KPP Sanok

07-09-2016

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)