REKLAMA
REKLAMA

Nietypowy gość w brzozowskim lesie. Zobacz film z fotopułapki

Nietypowy gość w brzozowskim lesie. Zobacz film z fotopułapki

Na Podkarpaciu, według najnowszych danych, żyje około 230 rysi. Jest to drapieżnik rzadko spotykany w naszych lasach, choć na pewno nie jest tak wyjątkowy, jak kilkanaście lat temu. Radosławowi Bakalusowi udało się uchwycić rysia na fotopułace, w lesie między Uluczem a Jabłonicą Ruską

w powiecie brzozowskim.

Na filmie widać także inne zwierzęta. W oko kamery zagląda łania, przebiega jenot oraz nocą pojawia się borsuk.

– Od kilku lat otrzymujemy sygnały o rysiach żyjących na Pogórzu Dynowskim oraz Pogórzu Przemyskim. Jest to na pewno gatunek rzadki w naszym regionie, niemniej obserwujemy wzrost jego liczebności. Dla przykładu w roku 2001 rysi na Podkarpaciu żyło około 120, w roku 2004 już prawie 180, obecnie jest ich około 230 – mówi Edward Marszałek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie.

bobcat-1151874_1280

Głównym pożywieniem rysi są sarny. Jeden drapieżnik zjada około 5-6 sztuk miesięcznie

 Jak wyjaśnia rzecznik RDLP w Krośnie, rysie to zwierzęta bardzo terytorialne. Para osobników potrzebuje setek kilometrów kwadratowych do bytowania.

– Jeżeli rośnie liczba tych drapieżników, to automatycznie następuje ich ekspansja na inne terytoria. Należy również dodać, że rysie w naszym regionie mogą liczyć na stosunkowo „obficie zastawiony stół”. Głównym gatunkiem, którym żywi się ryś jest sarna, a jej liczebność na Podkarpaciu wzrosła w 2015 roku do około 35 tys. – wyjaśnia E. Marszałek.

Według danych przekazanych z RDLP w Krośnie w całych Karpatach liczba rysi szacowana jest na 2 tys. osobników. Łatwo więc stwierdzić, że 10% populacji tego drapieżnika żyje w Karpatach na terenach Polski. Jeżeli 5 % całego pasma górskiego znajduje się w Polsce to znaczy, że liczebność rysia w „polskich Karpatach” jest dwa razy większa, niż w całym paśmie

red.

28-04-2016

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)