REKLAMA
REKLAMA

AKTUALIZACJA: Tonący jacht na środku Jeziora Solińskiego. Żaden z rozbitków nie miał kamizelki ratunkowej (ZDJĘCIA)

SOLINA / PODKARPACIE. W sobotnie popołudnie policjanci pełniący służbę na Jeziorze Solińskim brali udział w akcji ratunkowej. Pomogli pięciu rozbitkom z tonącego jachtu.

Do zdarzenia doszło w sobotę, około godziny 14. Policjanci pełniący służbę w patrolu motorowodnym zauważyli pośrodku Jeziora Solińskiego przewrócony jacht. Tonącej jednostki trzymało się kilka osób znajdujących się w wodzie. Gdy policyjny patrol dopłynął na miejsce, okazało się, że jedna z kobiet nie potrafi pływać i jest w szoku, wobec czego udzielono jej pomocy jako pierwszej. Następnie funkcjonariusze wyciągnęli z wody pozostałych rozbitków i zabrali ich na pokład policyjnej łodzi.

Policjanci zabezpieczyli tonącą łódź i wezwali ratowników WOPR oraz nurków PSP, pełniących dyżur w Polańczyku. Trzech mężczyzn i dwie kobiety bezpiecznie odstawiono na brzeg, zaś łódź została odholowana do brzegu i przekazana sternikowi.

Jak ustalili funkcjonariusze, turyści wypożyczyli jacht żaglowy i wypłynęli nim na jezioro. Będąc w pobliżu wyspy okresowej sternik postanowił wykonać zwrot. Wówczas, na skutek silnego podmuchu wiatru łódź wywróciła się, a wszystkie osby będące na pokładzie wpadły do wody. Żaden z uczestników zdarzenia nie miał założonej kamizelki ratunkowej stanowiącej wyposażenie łodzi.

303-135651

foto: zdjęcia nadesłane

źródło: KPP Lesko

10-07-2017

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)