REKLAMA
REKLAMA

Ktoś wyrzucił do Sanu kilkadziesiąt opon samochodowych! (ZDJĘCIA)

SANOK / PODKARPACIE. Do Społecznej Straży Rybackiej w Sanoku zgłosił się wędkarz, który powiadomił o dziesiątkach samochodowych opon porzuconych przy lewym brzegu Sanu oraz w korycie rzeki.

W dniu 20.11 br. SSR w Sanoku otrzymała telefoniczne zgłoszenie. Rozmówcą był wędkarz, który powiadomił nas, że na brzegu rzeki San oraz w jego korycie leżą dziesiątki, a może setki opon samochodowych – mówi Ryszard Rygliszyn, Komendant Społecznej Straży Rybackiej w Sanoku.

Strażnicy sprawdzili zgłoszenie następnego dnia.

Trudno dostępne miejsce zlokalizowano pomiędzy miejscowościami tzw. trójkąta Dobra – Ulucz – Łodzina, na granicy powiatów sanockiego i brzozowskiego. Opony zalegają na odcinku kilkuset metrów w trudno dostępnym terenie. Dziesiątki opon zauważono na lewostronnym brzegu rzeki oraz w jej korycie. Opony zalegające na brzegu pokryte są białym nanosem mułu, co mogło by świadczyć, że zostały wyrzucone przez sprawcę powyżej i przy dużym stanie wody, nurt rzeki porozrzucał je w miejscu zakola i osadził na mieliźnie – relacjonują strażnicy na swoim profilu w mediach społecznościowych / Fb.

Trudno powiedzieć ile dokładnie opon zalega w korycie rzeki i na jakim odcinku.

Jak mówi komendant SSR w Sanoku, w najbliższy poniedziałek zostanie powiadomiony Powiatowy Wydział Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa w Sanoku.

W rzekach zauważamy różnych odpadów coraz więcej. Traktujemy nasze rzeki jak kosz na śmieci, ale warto pamiętać, że jest to często woda, którą pobieramy potem do picia, łowimy w niej ryby czy się kąpiemy. Wyrzucanie ogumienia na brzegi rzek ,do wody czy lasów, powoduje skażenie środowiska poprzez przedostawanie się toksycznych związków i metali ciężkich – uzupełnia Ryszard Rygliszyn.

źródło: SSR w Sanoku / Fb

21-11-2020

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij


Napisz komentarz przez Facebook


lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)