REKLAMA
REKLAMA

7 kolejnych autobusów gazowych Autosanu w Rzeszowie!

SANOK / RZESZÓW / PODKARPACIE. Firma Autosan dostarczyła kolejnych siedem autobusów gazowych dla rzeszowskiej komunikacji miejskiej. Zakup nowoczesnych, ekologicznych pojazdów został dofinansowany z funduszy Unii Europejskiej.

5aa14b2ac8b385.00773445_img-8974foto: Autosan / archiwum

Siedem gazowych, 12-metrowych autobusów wyprodukowanych w fabryce Autosan jest już w Rzeszowie. Obecnie trwa ich odbiór. Kolejne siedem „gazowców” do Rzeszowa dotrze 19 kwietnia.

Ostatnia partia ekologicznych pojazdów – sześć sztuk – przyjedzie 26 kwietnia. Wtedy zakończyć się ma proces dostawy ostatniej partii gazowych autobusów z Sanoka, które miasto Rzeszów kupiło w ramach jednego przetargu.

Umowa pomiędzy Rzeszowem a fabryką Autosan została podpisana w listopadzie 2019 roku. Dotyczyła dostawy po 20 sztuk w trzech partiach, czyli łącznie, 60 autobusów SanCity 12LF, napędzanych gazem CNG.

Jak zaznacza w komunikacie Urząd Miasta Rzeszowa, wszystkie autobusy są przyjazne dla osób starszych, niepełnosprawnych oraz rodziców i opiekunów dzieci. W pojazdach znajduje się wolna powierzchnia przeznaczona dla wózków inwalidzkich i wózków dziecięcych, a zastosowane rozwiązania techniczne zwiększają dostępność transportu publicznego dla osób z niepełnosprawnościami.

Wartość inwestycji, to 81 milionów złotych. Zakup pojazdów został dofinansowany przez Unie Europejską, ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Polska Wschodnia 2014–2020.

Tabor, z którego obecnie korzysta Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Rzeszowie liczy 221 autobusów, z czego 102 to pojazdy napędzane gazem.

Pod koniec kwietnia, kiedy w Rzeszowie będzie już w całości ostatnia partia 20 pojazdów z Autosanu, liczba autobusów napędzanych gazem będzie łącznie wynosić 122 sztuki, czyli ponad połowę całego taboru.

Źródło: Urząd Miasta Rzeszowa. Opracował: Kacper Ciuba / Rzeszów24.pl

08-04-2021

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)