Brak porozumienia w sanockim szpitalu, ultimatum dla starosty i zapowiedź wielkiej manifestacji
Trwający w Szpitalu Specjalistycznym w Sanoku spór zbiorowy drastycznie przybiera na sile. Środowe rozmowy Zarządu Powiatu Sanockiego ze związkami zawodowymi nie przyniosły przełomu. Tymczasem XI Krajowy Zjazd Delegatów OZZPiP wystosował do starosty ultimatum z żądaniem odwołania dyrektor placówki, a Region Podkarpacki wzywa do ogólnopolskiej manifestacji na sanockim Rynku. – Rozmawialiśmy wczoraj przez kilka godzin, a na dzień dzisiejszy nie ma podstaw do odwołania pani dyrektor – komentuje dla redakcji eSanok.pl Starosta Sanocki, Robert Pieszczoch.
Brak porozumienia i podział wśród związków
Sytuacja w sanockim SP ZOZ pozostaje niezwykle napięta. Prowadzony przez część pracowników protest głodowy trwa, a kluczowe żądanie części związkowców – odwołanie dyrektor szpitala Wioletty Kacperskiej – nadal stanowi główną kość niezgody.
Wczorajsze wielogodzinne rozmowy z władzami powiatu nie doprowadziły do wypracowania kompromisu. Jak zaznaczył w rozmowie z naszą redakcją Starosta Sanocki, z przekazanych zarządowi informacji wynika, że dwa związki – w tym związek pielęgniarek i położnych oraz NSZZ „Solidarność” – kategorycznie odmówiły dalszych rozmów i mediacji, nastawiając się wyłącznie na żądanie odwołania dyrekcji.
OZZPiP stawia ultimatum: „24 godziny na decyzję!”
Równolegle do wydarzeń w Sanoku, sprawa szpitala stała się tematem numer jeden na XI Krajowym Zjeździe Delegatów OZZPiP. Związkowcy przyjęli oficjalne stanowisko (Stanowisko nr 1/2026 z dnia 14 października 2026 r.), w którym wzywają Starostę Sanockiego Roberta Pieszczocha do natychmiastowej interwencji.
W dokumencie delegaci domagają się m.in.:
-
Odwołania dyrektor SP ZOZ w Sanoku,
-
Uregulowania zaległych wynagrodzeń i potrąconych składek,
-
Przedstawienia realnego planu naprawczego do konsultacji społecznych,
-
Gwarancji bezpieczeństwa dla pacjentów oraz ochrony protestujących.
Związkowcy dali staroście 24 godziny od doręczenia pisma na przedstawienie konkretnych decyzji i harmonogramu działań.
– To już nie jest wyłącznie konflikt pracowniczy. To zagrożenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców Sanoka i całego powiatu! – podkreślają władze krajowe OZZPiP.
Kliknij tutaj, aby przeczytać pełną treść Stanowiska OZZPiP (PDF)
Mobilizacja na 21 października: „Wszyscy do Sanoka!”
To jednak nie koniec działań ze strony reprezentantów pracowników. Zarząd Regionu Podkarpackiego OZZPiP ogłosił masową mobilizację pod hasłem: „Rzuć wszystko i jedź w Bieszczady! 21 października wszystkie drogi prowadzą do Sanoka!”.
21 października o godzinie 12:00 na Rynku w Sanoku, zaplanowano wielką manifestację solidarnościową. Do udziału w pikiecie wzywane są wszystkie organizacje zawodowe z całej Polski, niezależnie od branży.
Starosta Robert Pieszczoch dla eSanok.pl: „Związki mówią o braku dialogu, a rozmawiamy od godzin”
Do narastającej eskalacji oraz zarzutów związkowców w rozmowie z naszą redakcją odniósł się Starosta Sanocki, Robert Pieszczoch:
– My jako zarząd przestajemy to wszystko rozumieć, bo związki mówią o braku dialogu. Ciągle powtarzają, że tego dialogu nie ma, a tymczasem rozmawialiśmy wczoraj przez kilka godzin, wysłuchując racji drugiej strony – mówi starosta. – Na dzień dzisiejszy, po dwóch miesiącach funkcjonowania pani dyrektor, nie ma podstaw do jej odwołania. Restrukturyzacja, której nie było od lat w tym szpitalu, z miejsca ruszyła i widać jej efekty.
Włodarz powiatu odniósł się również do ultimatum postawionego przez ogólnokrajowe władze OZZPiP oraz zapowiedzi protestu na Rynku:
– Zanim usiedliśmy do stołu i rozmawialiśmy o porozumieniu, pojawiły się już informacje o manifestacji 21 października. Nie wiem, czy to miała być forma presji. Do tego związek ogólnopolski pisze głównie do mnie, stawiając ultimatum 24 godzin na decyzję. Przypominam, że ja nie podejmuję decyzji jednoosobowo – powołanie i odwołanie dyrektora to wyłączna kompetencja całego zarządu – zaznacza Robert Pieszczoch. – Dziwi mnie bardzo, że związki ogólnopolskie oceniają pracę pani dyrektor, mając wyłącznie jednostronny przekaz. Ani razu nikt z tych związków ze mną nie rozmawiał o realnej sytuacji.
Sytuacja wokół sanockiej placówki zdrowia staje się coraz bardziej skomplikowana, a nadchodzące dni mogą okazać się rozstrzygające dla przyszłości szpitala i mieszkańców powiatu.



Wykop.pl

lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz
Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)