REKLAMA
REKLAMA

GMINA SOLINA: Niedźwiedzica z młodymi weszła na podwórko w Wołkowyi. „Populacja jest za duża” [VIDEO]

GMINA SOLINA: Niedźwiedzica z młodymi weszła na podwórko w Wołkowyi. „Populacja jest za duża” [VIDEO]

Problem niedźwiedzi podchodzących pod same domy nasila się z każdym kolejnym rokiem, a wizyty drapieżników w gminie Solina stają się już codziennością. W miniony czwartek, 9 kwietnia, w miejscowości Wołkowyja (gm. Solina), monitoring prywatnej posesji zarejestrował niedźwiedzicę z dwoma młodymi, która bez trudu sforsowała ogrodzenie tuż po godzinie 8:00 rano. Władze gminy oraz mieszkańcy alarmują: sytuacja jest krytyczna, a dotychczasowe metody odstraszania zawodzą.

Nagranie z monitoringu w Wołkowyi nie pozostawia złudzeń. Niedźwiedzica z dwoma młodymi bez trudu pokonuje ogrodzenie prywatnej posesji tuż po godzinie 8:00 rano. Problem narasta. fot. Screen z nagrania

Wizyta w Wołkowyi: „To kolejne pokolenie, które nie boi się ludzi”

Nagranie z monitoringu w Wołkowyi nie pozostawia złudzeń co do skali problemu. Na filmie widać dorosłą samicę, która pewnym krokiem przechodzi przez ogrodzenie, a za nią podążają dwa młode osobniki. Zwierzęta nic nie robiły sobie z bliskości zabudowań i pory dnia, w której mieszkańcy zazwyczaj szykują się do pracy czy szkoły.

Zobacz też: Poseł Piotr Uruski ponownie alarmuje w Sejmie: „Populacja niedźwiedzi i wilków wymyka się spod kontroli”

Głos w mediach społecznościowych zabrał radny gminy Solina, Łukasz Dytkowski, który nie kryje rozgoryczenia brakiem realnych działań ze strony organów centralnych.

Ludzie odpowiedzialni za to, co się dzieje, od roku są informowani o tych trzech niedźwiedziach i innych osobnikach. Były ataki na gospodarstwa w Górzance i Bukowcu w 2025 roku, dochodziło do zabijania kóz. Nic z tym nie zrobiono – grzmi radny Dytkowski.

Zobacz też:

TRAGEDIA W BUKOWCU. Niedźwiedzie zabiły 22 kozy. Wójt apeluje o zdecydowane działania! (VIDEO, ZDJĘCIA)

 

Władze gminy Solina od dłuższego czasu domagają się zdecydowanych kroków. Według szacunków lokalnych samorządowców, populacja niedźwiedzia w regionie jest drastycznie przeszacowana względem możliwości terytorialnych i wynosi obecnie od 300 do nawet 350 osobników.

Populacja niedźwiedzi osiągnęła krytyczny poziom, występowaliśmy o jej redukcję. To jedyna metoda na zlikwidowanie zagrożenia – mówi stanowczo Adam Piątkowski, Wójt Gminy Solina. – Wszystkie działania prewencyjne, płoszenie, czy nawet powstająca grupa interwencyjna i kosze antyniedźwiedziowe, to półśrodki. Niedźwiedzie już się przyzwyczaiły, wychodzą „na miasto”. To są kolejne pokolenia, które tak żyją.

Wołkowyja. Tak wygląda „wizyta” bieszczadzkich drapieżników na podwórku mieszkańców. Kolejny incydent w gminie Solina zarejestrowany przez kamery.

Wójt zaznacza, że choć w gminie Solina oraz gminie Cisna mają powstać specjalistyczne grupy interwencyjne, formalnie jeszcze one nie funkcjonują. Miejsce na bazę w Polańczyku jest już wyznaczone, ale procedury trwają.

Zobacz też: BIESZCZADY: Niedźwiedź zaatakował mężczyznę. Ranny trafił do szpitala

Wspomnienie eksperta. „Bez redukcji nie będzie bezpiecznie”

W dyskusji o bieszczadzkich drapieżnikach powraca nazwisko śp. Marka Pasiniewicza, wieloletniego specjalisty Służby Leśnej ds. żubrów i zwierząt chronionych w Nadleśnictwie Komańcza oraz założyciela Fundacji „Bieszczadziki”. Pasiniewicz, który zginął tragicznie w wypadku podczas prac polowych w czerwcu 2025 roku, był autorytetem w dziedzinie odławiania dzikich zwierząt.

Wójt Piątkowski przypomina, że nawet tak wielki miłośnik przyrody jak Marek Pasiniewicz, widział konieczność regulacji populacji.

Świętej pamięci Marek Pasiniewicz zrobił wielką robotę i on też mówił jasno: bez redukcji populacji nie da się tego problemu załatwić. Bezpieczeństwa nie będzie – dodaje wójt.

Zobacz też: Wizyta na stacji benzynowej i próba włamania do domu! Niedźwiedzica z młodymi szuka jedzenia (VIDEO, ZDJĘCIA)

Mieszkańcy żyją w strachu

Problem nie dotyczy tylko zniszczonego mienia czy zabitych zwierząt hodowlanych. Chodzi o elementarne poczucie bezpieczeństwa. Wiosna to czas zwiększonej aktywności niedźwiedzi po zimowym śnie, a fakt, że samice prowadzące młode wchodzą na prywatne podwórka w biały dzień, budzi uzasadniony lęk.

Zobacz również:

PŁOWCE: Dwa dorosłe niedźwiedzie na prywatnej posesji. Apelujemy o ostrożność [VIDEO]

Wilki i niedźwiedzie pod lupą Sejmu. Poseł Uruski: „Czas na zdecydowane działania” (VIDEO)

Odstrzał, odłowienie? Poseł Piotr Uruski interweniuje w Sejmie (VIDEO)

Niedźwiedzica ruszyła do ataku. Dramatyczne sceny w Bieszczadach

Uwaga niedźwiedź! Ostrzeżenie w powiecie brzozowskim (VIDEO)

Niedźwiedzica znów w Polańczyku. Czy musi dojść do tragedii? 

11-04-2026

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)

Kiedy zginie dziecko?2026-04-11 15:56:34
0 0
To jakiś obłęd że niedzwdzie chodzą jak chcą
Odpowiedz
Pokaż więcej komentarzy (0)
Pokaż więcej komentarzy (0)