Tragedia w Płonnej. Konfederacja zabiera głos: „Bezpieczeństwo ludzi musi być priorytetem”
Po tragicznych wydarzeniach w Płonnej, gdzie doszło do śmiertelnego ataku niedźwiedzia, temat obecności dużych drapieżników ponownie wywołał szeroką dyskusję – zarówno w regionie, jak i w skali całego kraju. Do sprawy odnieśli się przedstawiciele Konfederacji z Podkarpacia podczas konferencji prasowej.
W spotkaniu uczestniczyli eurodeputowany Tomasz Buczek, Marcin Kowalski oraz lider struktur Konfederacji w Zagórzu – Dawid Gwóźdź.
„Bezpieczeństwo ludzi musi być priorytetem”
Podczas konferencji podkreślano konieczność zmian w podejściu do ochrony dużych drapieżników. Zdaniem polityków, obecne regulacje nie zapewniają odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa mieszkańcom terenów wiejskich i leśnych.
– Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której życie i zdrowie ludzi są zagrożone, a państwo pozostaje bierne – mówił Tomasz Buczek, wskazując na rosnącą liczbę incydentów z udziałem niedźwiedzi i wilków.
Postulaty zmian
Przedstawiciele Konfederacji zaprezentowali propozycje działań, które – ich zdaniem – powinny zostać wdrożone w trybie pilnym. Wśród nich znalazły się:
- wprowadzenie realnej kontroli populacji wilków i niedźwiedzi,
- uproszczenie procedur odstrzału osobników stwarzających zagrożenie,
- zwiększenie kompetencji samorządów w zakresie reagowania na sytuacje kryzysowe,
- rozwój skutecznych metod odstraszania drapieżników w pobliżu zabudowań.
Jak zaznaczył Marcin Kowalski, obecne przepisy często utrudniają szybkie reagowanie. – Procedury są zbyt skomplikowane, a decyzje zapadają zbyt późno – podkreślił.
ZOBACZ TEŻ:
Wilki i niedźwiedzie pod lupą Sejmu. Poseł Uruski: „Czas na zdecydowane działania” (VIDEO)
Głos z regionu
Na lokalny wymiar problemu zwrócił uwagę Dawid Gwóźdź. Jak wskazał, mieszkańcy Podkarpacia od lat zgłaszają rosnącą obecność dużych drapieżników w pobliżu domów i gospodarstw.
– To nie jest odosobniony przypadek. Ludzie w Bieszczadach od dawna sygnalizują podobne sytuacje. Niestety, ich głos był ignorowany – mówił.
ZOBACZ TEŻ:
PILNE: Tragedia w Płonnej. Śmiertelny atak niedźwiedzia. Nie żyje mieszkanka powiatu sanockiego
Potrzebna równowaga
Politycy podkreślili, że nie kwestionują potrzeby ochrony przyrody, jednak ich zdaniem działania w tym zakresie muszą uwzględniać bezpieczeństwo mieszkańców.
Tragedia w Płonnej ponownie zwróciła uwagę na problem, który jak zaznaczają narasta od lat. Według uczestników konferencji brak zdecydowanych działań może prowadzić do kolejnych niebezpiecznych zdarzeń.
ZOBACZ TEŻ:
ZAGÓRZ: Niedźwiedzie w pobliżu przedszkola na Wielopolu. Interweniowała policja [VIDEO]
Warto przypomnieć, że Gmina Solina zmaga się z podobnymi dramatami od dawna. Niemal dokładnie rok temu informowaliśmy o tragedii w Bukowcu, gdzie niedźwiedzie zabiły aż 22 kozy, co wywołało falę apeli o zdecydowane działania ze strony władz.



Wykop.pl
lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz
Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)