„Jeśli przyjdzie taki dzień, kiedy nie będziemy mogli być razem, zatrzymaj mnie w swoim sercu, zostanę tam na zawsze” – te słowa witają odwiedzających w pobliżu zapory, tworząc niezwykle romantyczną aurę. Tuż obok, na metalowych barierkach, lśnią setki kłódek – symboli uczuć, które turyści z całej Polski „zamykają” nad Jeziorem Solińskim.

Tradycja przypinania kłódek miłości na stałe wpisała się w krajobraz Soliny. Spacerując koroną zapory, nie sposób przejść obok nich obojętnie. To tutaj zakochani, przyjaciele i rodziny zostawiają trwały ślad swojej obecności w Bieszczadach.

Zasada jest prosta: para wypisuje na kłódce swoje imiona, inicjały lub ważną datę, przypina ją do barierki, a kluczyk wrzuca do jeziora. Ma to symbolizować nierozerwalność uczucia i obietnicę, że „zostanie się tam na zawsze”.

W naszej galerii zdjęć możecie zobaczyć, jak różnorodne są te dowody pamięci. Znajdziemy tam klasyczne, mosiężne kłódki, które zdążyły już pokryć się patyną czasu, jak i nowoczesne, kolorowe serca z grawerami. Najstarsze widoczne daty sięgają wielu lat wstecz, ale nie brakuje też zupełnie świeżych pamiątek z 2024, 2025 i zapowiedzi na 2026 rok.
Dla jednych to tylko turystyczny zwyczaj, dla innych głęboki, osobisty gest. Jedno jest pewne – widok setek kłódek na tle bieszczadzkiego nieba i tafli wody robi ogromne wrażenie na każdym przechodniu.

lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz