REKLAMA
REKLAMA

SANOK: Nocne morsowanie w rześkich wodach Sanu (FOTORELACJA)

SANOK / PODKARPACIE. Sanockie morsy nie tracą czasu. W środowy wieczór cała gromadka w towarzystwie gości z Kielc zażywała kąpieli w rześkich wodach Sanu. A może ktoś chce dołączyć do tej odważnej grupy?

 

Morsowanie to przygoda, swego rodzaju hobby, a nawet można rzec coraz popularniejszy sport. Jednym słowem to sposób na hart i ciała i ducha. Nie bez znaczenia jest także to, że powiększa się grupa zalet takiego spędzania czasu. I tak wśród nich można znaleźć wzrost odporności organizmu, poprawę krążenia, czy przepis na piękną i jędrną skórę, a także receptę na walkę z cellulitem.

Świetnie wiedza o tym Wesołe Morsy z Hipotermii Sanok, którzy regularnie zażywają zimnych kąpieli w wodach Sanu. Wczorajsze spotkanie miało szczególny wymiar, do naszych sanockich morsów dołączyli koledzy z klubu „Morsy znad zalewu w Morawicy” z Kielc. Towarzystwo było znakomite, to i dobre humory wszystkim dopisywały.

Dla tych, którzy chcą spróbować czym jest morsowanie, zapraszamy w każdą niedzielę o godzinie 11.00 na nabrzeża Sanu na wysokości sanockiego skansenu – zachęcają morsy z Hipotermii Sanok.

Zobaczcie fotorelację z nocnego morsowania w obiektywie Anny Białowąs!

 

 

foto: Bez Negatywu Anna Białowąs

17-01-2019

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)