POWIAT BRZOZOWSKI: Dwa pożary jednej nocy

POWIAT BRZOZOWSKI. Wczoraj brzozowscy policjanci dwukrotnie interweniowali w związku ze zgłoszeniem o pożarach. Siarczyste mrozy zmuszają niekiedy do tego, by dodatkowo ogrzewać swoje mieszkania i domy.

 

Apelujemy do wszystkich osób o zachowanie szczególnej ostrożności i przezorności podczas użytkowania piecyków gazowych lub elektrycznych.

O pierwszym zdarzeniu dyżurny brzozowskiej komendy został poinformowany kilkanaście minut przed godz. 22. Według przekazywanej informacji paliła się stodoła w Baryczy. Gdy funkcjonariusze przyjechali pod wskazany adres, na miejscu było już kilka zastępów straży pożarnej biorących udział w akcji gaśniczej.

Policjanci ustalili, że to właściciel jako pierwszy zauważył ogień. Na jego widok 61-letni mężczyzna wyprowadził z wnętrza budynku zwierzęta, a następnie zaalarmował straż. W wyniku tego pożaru nikt nie odniósł obrażeń. Policjanci ustalili, że w innym pomieszczeniu tego budynku znajdował się piec centralnego ogrzewania oraz była do niego doprowadzona instalacja elektryczna.

Pół godziny później do dyżurnego wpłynęła kolejna informacja o pożarze. Tym razem miał miejsce w Starej Wsi, gdzie płonął budynek mieszkalny. Po ugaszeniu pożaru do pracy przystąpili funkcjonariusze Policji. Tutaj ustalono, że najprawdopodobniej przyczyną pożaru było zwarcie w instalacji elektrycznej, gdyż mieszkańcy oświadczyli, że na chwilę przed pożarem w całym budynku zgasło światło.

Policjanci będą wyjaśniać co  było przyczyną tych zdarzeń.

Apelujemy do wszystkich osób, które dodatkowo ogrzewają swoje mieszkania i domy piecykami gazowymi lub elektrycznymi, o zachowanie szczególnej ostrożności podczas ich użytkowania.

KPP Brzozów

 


|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."