W podkarpackich lasach sypnęło grzybami

PODKARPACIE. Po ostatnich opadach deszczu i ciepłych dniach w lasach Podkarpacia pojawiły się grzyby. Nie jest to rekordowy wysyp, ale dla miłośników zbierania runa leśnego bardzo ważna informacja.

 

Na pogórzu można już spotkać borowiki i podgrzybki. Bardzo różnie jest w Puszczy Sandomierskiej, gdzie lokalnie tylko ściółka jest dostatecznie wilgotna, stąd grzyby rosną głównie w śródpolnych zagajnikach. Tam znaleźć można koźlarza czerwonego i koźlarza babkę.

Koźlarz babka

Bardzo częste są natomiast muchomory i inne grzyby blaszkowe, zaś sporą atrakcję stanowić może okratek australijski, który w wielu okolicach Podkarpacia pokazał się już po raz trzeci w tym roku. Trzeba pamiętać, że są to grzyby niejadalne, ale niszczyć ich nie wolno, gdyż „gniazdem są owadów i gajów okrasą”, jak pisał Adam Mickiewicz w „Panu Tadeuszu”. Można się jednak nacieszyć ich chwilowym pięknem.

Muchomory

Lasy Państwowe zapraszają na grzybobranie. Ale grzyby to nie jedyny powód, by wybrać się z całą rodziną do lasu. Przełom lata i jesieni to okazja do relaksu na łonie wyjątkowo malowniczej i kolorowej przyrody. Wyjdź do lasu! Nie przegap złotej, polskiej jesieni!

Okratek australijski

Edward Marszałek
Rzecznik prasowy RDLP w Krośnie

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."