W śmierć 21 latka prawdopodobnie nie były zamieszane osoby trzecie. Młody mężczyzna być może spadł ze słupa przekaźnikowego

POWIAT BRZOZOWSKI. Trwają czynności zmierzające do ustalenia przyczyn śmierci 21-letniego mieszkańca Domaradza, który zaginął 13 kwietnia. Zaplanowana sekcja zwłok, pozwoli wyjaśnić przyczyny zajścia.

Według informacji uzyskanych w brzozowskiej Prokuraturze, na ciele 21 latka nie stwierdzono obrażeń zewnętrznych, nic więc nie wskazuje na to aby w zdarzeniu brały udział osoby trzecie.

Nie znane są dokładne okoliczności zdarzenia, prawdopodobnie młody mężczyzna spadł ze słupa przekaźnikowego. Do zdarzenia doszło w okolicach domu rodzinnego.

|
Ergo Hestia