Złodzieje zatrzymani podczas sprzedaży łupów

POLAŃCZYK. W piątek zaledwie kilka godzin po kradzieży złodzieje zostali zatrzymani przez Policję. Dwóch młodych mieszkańców Polańczyka próbowało sprzedać w Lesku 11-kilogramowe butle gazowe. Jak się okazało – pochodzące z włamania.

 

Policjanci ustalili, że sprawcy mają na swoim koncie wiele innych włamań w Polańczyku i okolicach.

Policjanci wydziału kryminalnego leskiej komendy zatrzymali wczoraj dwóch mieszkańców Polańczyka, 20-latka i jego starszego o rok kolegę. Młodzi ludzie próbowali sprzedać w Lesku butle gazowe, których pochodzenia nie potrafili wyjaśnić.

Funkcjonariusze ustalili, że kilka godzin wcześniej, w nocy, młodzi ludzie udali się na teren jednego z ośrodków wypoczynkowych w Polańczyku i tam włamali się do metalowej klatki z butlami gazowymi. Kradzione rzeczy ukrywali w lesie nieopodal swojego domu, w kryjówce wykopanej w ziemi. Wśród ukrytych przedmiotów znaleziono rzeczy pochodzące z innych kradzieży, których młodzi ludzie dopuścili się w ostatnich miesiącach w Polańczyku i jego okolicach.

W świetle prawa za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."