1857 złotych w rekordowej bieszczadzkiej puszce!

BIESZCZADY / PODKARPACIE. Rekordowa puszka 2. finału bieszczadzkiej Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy została dostarczona przez ucznia Zespołu Szkół w Myczkowie. W środku było 1857,68 złotych. Ostateczny kwotę zebraną przez bieszczadzki sztab WOŚP poznamy w środę w godzinach popołudniowych.

- Trudno wyrokować, czy pobijemy ubiegłoroczny rekord jeśli chodzi o zebrane pieniądze, ale mogę powiedzieć, że jeden rekord został z pewnością poprawiony. Ilość monet 1 – groszowych wrzucanych do puszek podczas 21. finału wielokrotnie przewyższa wynik zanotowany w poprzedniej edycji WOŚP w Bieszczadach. Zdarzyło się, że w jednej puszce było nawet 256 takich monet – mówi Maria Pospolitak, szef bieszczadzkiego sztabu WOŚP.

- „Najbogatsza” puszka (1857,68 złotych) została dostarczona przez Konrada Derenia, ucznia Zespołu Szkół w Myczkowie. Jeśli chodzi o Sanok, to rekord ustanowiła Małgorzata Dąbrowska, której puszka zasiliła kasę Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy kwotą 1466,21 złotych. W Lesku najwięcej zebrała Justyna Sowa, zbierając 1064,92 złotych – dodaje Michał Bąk z bieszczadzkiego sztabu WOŚP.

Po zliczeniu 95% puszek, bieszczadzki sztab WOŚP notuje kwotę 78 tys. złotych. Ostateczny wynik poznamy w środę.

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."