Kto będzie odbierał śmieci? W niektórych gminach powiatu sanockiego już to wiedzą

SANOK / PODKARPACIE. Jak informuje Ministerstwo Środowiska zaledwie kilkanaście procent gmin w skali kraju rozstrzygnęło już przetargi na odbiór odpadów po 1 lipca 2013 roku. W powiecie sanockim w kilku gminach dokonano otwarcia ofert, ale umowy nie zostały jeszcze podpisane.

Dorota Mękarska

W styczniu b.r. roku w życie weszła ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Nakłada ona na gminy obowiązek odbioru odpadów komunalnych od wszystkich mieszkańców. Wybór firmy odbierającej śmieci musi być dokonany w drodze przetargu.

WIOŚ w przyszłym roku przeprowadzi w gminach kontrole
Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Środowiska wynika, że prawie połowa gmin z 86 procent samorządów, które dostarczyły resortowi danych, nie rozpoczęła jeszcze procedur przetargowych, a ponad 40 procent gmin jest w ich trakcie. W gminach, gdzie przetargi zakończono wygrywały przede wszystkim firmy lokalne.

Jednostki samorządu terytorialnego, które nie dostosują się do wymogów ustawy są zagrożone karami do 50 tys. zł, nakładanymi przez wojewódzkie inspektoraty ochrony środowiska.
- W przyszłym roku rozpoczniemy kontrole w gminach pod tym kątem - zapowiada dr Jolanta Ciba, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Rzeszowie.

Sanok na razie nie ujawnia cen
W gminie miasto Sanok przetarg ogłoszono w dniu 19 marca b.r., natomiast otwarcie ofert nastąpiło w dniu 30 kwietnia. Wiadomo, że pięć firm przystąpiło do przetargu, ale magistrat nie ujawnia zaproponowanych cen.
- Otwarcie ofert nie jest zakończeniem przetargu - podkreśla wiceburmistrz Ziemowit Borowczak.
- Teraz każdą ofertę musimy sprawdzić. W związku z tym rozstrzygnięcie przetargu nastąpi najwcześniej do końca maja.

Najdroższa oferta była o 400 tys. zł większa od najtańszej
W gminie wiejskiej Sanok przetarg ogłoszono 23 kwietnia, a do otwarcia ofert doszło w dniu 8 maja b.r.. Do przetargu stanęły cztery firmy, z których najtańszą ofertę złożyło Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe „Transprzęt” Czesława Grządziela z Zabłociec z ceną 547.382 zł za odbiór odpadów od 1 lipca do końca grudnia 2013 roku. Najdroższa oferta była o 400 tys. zł większa od najtańszej.

W Besku oferenci szli cenowo „łeb w łeb”
22 kwietnia b.r., otwarto oferty w ramach przetargu na zbiórkę i transport odpadów w gminie Besko. Do przetargu przystąpiło trzech oferentów, którzy cenowo szli „łeb w łeb”. Różnice w cenach wynosiły mniej niż 10 zł. W związku z tym, że gmina jeszcze nie podpisała umowy, cena nie jest ujawniona, ale najniższą ofertę przedstawił Usługowy Zakład Transportowo-Komunalny Anatola Klatki ze Świerzowej Polskiej w gminie Chorkówka. Gmina Besko w terminie do 20 maja b.r. umowę podpisze.

Gmina Zarszyn zorganizowała przetarg na transport i składowanie odpadów. Oferty zostały już otwarte. Najniższą cenę przedstawiła firma „Trans Formers” z Krosna, która do tej pory odbierała śmieci z terenu gminy. Różnica między ofertami wynosiła około 100 tys. zł. Umowę opiewającą na półtora roku gmina Zarszyn podpisze do 18 maja b.r..

W czterech gminach nie ma jeszcze rozstrzygnięcia
W gminie Zagórz przetargu nie ogłoszono, ale jest on już w trakcie przygotowywania. Do końca maja powinien się też odbyć przetarg w gminie Komańcza.

W gminie Tyrawa Wołoska przetarg ogłoszono w dniu 10 maja, natomiast otwarcie ofert przewidziane jest na 20 maja b.r..

Gmina Bukowsko jako pierwsza przystąpiła do procedury przetargowej. Jednakże styczniowy przetarg, w którym wziął udział tylko jeden podmiot, nie zakończył się wyborem oferty ze względu na cenę, która przekraczała możliwości finansowe gminy. Jak zapowiada wójt Piotr Błażejowski następny przetarg będzie ogłoszony do 2 tygodni.

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."