Ruch Narodowy nie chce startować w wyborach do europarlamentu?

SANOK / PODKARPACIE. 8 grudnia doszło do pierwszego Wojewódzkiego Zjazdu Ruchu Narodowego na Podkarpaciu. Delegaci podejmowali decyzję, czy Ruch Narodowy ma wziąć udział w przyszłorocznych wyborach do europarlamentu. Referendum na Podkarpaciu jest jednym z 16 jakie w ciągu ostatnich dwóch tygodni odbywają się w całej Polsce.

Gościem specjalnym podkarpackiego zjazdu był Krzysztof Bosak, członek Rady Decyzyjnej Ruchu Narodowego. W swoim przemówieniu podawał argumenty „za” i „przeciw” dotyczące startu do Parlamentu Europejskiego. Jednym z argumentów „za” było to, że Ruch Narodowy może się jeszcze bardziej wypromować w kampanii wyborczej. Wśród argumentów „przeciwko” był m.in. taki ,że Ruch osiągnie bardzo słaby wynik. W jawnym głosowaniu delegaci stwierdzili, że RN nie powinien startować w eurowyborach.

Delegaci głosowali także, czy członkowie Ruchu zrzekliby się połowy wynagrodzenia, na rzecz ugrupowania, gdyby dostali się do PE. W tym przypadku większość delegatów była „za”. Wyniki referendum zostaną przekazane do centrali RN. Jego władze w najbliższym czasie ogłoszą wyniki wszystkich województw. Wtedy będzie wiadomo, czy RN weźmie udział w wyborach do PE.

materiał nadesłany

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."