Straż Miejska kontroluje czym palimy w piecu

SANOK / PODKARPACIE. Sezon grzewczy w pełni, dlatego sanocka Straż Miejska w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców, rozpoczęła kontrole tego, czym palimy w piecach. Nieodpowiedni opał może być bowiem szkodliwy dla stosujących go osób i ich sąsiadów.

W sezonie jesienno-zimowym nasilają się uciążliwości związane ze spalaniem odpadów w paleniskach domowych. Spalanie w piecach domowych takich odpadów jak plastikowe opakowania, folie, guma powoduje uwalnianie się szeregu niebezpiecznych związków chemicznych, które mają bardzo negatywny wpływ na środowisko oraz bezpośrednio na nasze zdrowie – przestrzega Marek Przystasz, Komendant Straży Miejskiej w Sanoku.

Stąd właśnie rutynowe kontrole strażników, prowadzone tradycyjnie w okresie grzewczym. Strażnicy, wyposażeni w imienne upoważnienia wydane przez Burmistrza Miasta Sanoka, działają w oparciu o art. 379 Ustawy Prawo ochrony środowiska. Podczas kontroli strażnicy szczególną uwagę zwrócą na to, co jest spalane w piecach oraz na rodzaj zgromadzonego paliwa do celów grzewczych. Funkcjonariusze straży miejskiej mogą poprosić o pokazanie pieca oraz pobrać próbki. Ich zbadanie pozwoli stwierdzić, czy w piecu palono zabronionymi substancjami lub materiałami.

Pamiętajmy, że za palenie odpadów poza spalarniami do tego przeznaczonymi, zgodnie z art. 71 ustawy o odpadach, grozi kara grzywny do 500 zł, a nawet kara aresztu.

Prosimy mieszkańców o nieutrudnianie funkcjonariuszom Straży Miejskiej pracy, gdyż działają oni dla bezpieczeństwa ogółu mieszkańców.


Agnieszka Frączek
Rzecznik Prasowy Urzędu Miasta w Sanoku

|