Związkowcy z Autosanu jadą dziś na spotkanie z nowym właścicielem fabryki

SANOK / PODKARPACIE. Przedstawiciele trzech związków zawodowych jadą dziś na spotkanie z nowym właścicielem fabryki – Grzegorzem Tarnawą, który kupił od Sobiesława Zasady większościowy pakiet akcji Autosanu.

Dorota Mękarska

Wczoraj prezes Franciszek Gaik spotkał się z załogą. Nie potrafił jednak odpowiedzieć na pytania dotyczące nowego właściciela. Na rynku motoryzacyjnym, i to szeroko pojętym, jest to osoba całkowicie nieznana.
- W Autosanie nic nie wiadomo na jego temat - podkreśla Ewa Latusek, przewodnicząca zakładowej „Solidarności”.

Być może tajemnicza postać nowego właściciela sanockiej fabryki stanie się lepiej znana w dniu jutrzejszym, gdyż na wtorek zaplanowane jest spotkanie przedstawicieli związków zawodowych, działających w Autosanie, z nowym właścicielem. Spotkanie ma odbyć się w Krakowie w godzinach przedpołudniowych.  Wezmą w nim udział związkowcy z „Solidarności”, Związku Zawodowego Metalowców i Związku Zawodowego Inżynierów i Techników.
- Liczymy na to, że od nowego właściciela  dowiemy się, jakie ma plany w stosunku do Autosanu - dodaje Ewa Latusek. - Spotkanie odbywa się na zaproszenie Grzegorza Tarnawy, więc trudno nam mówić, w jakim celu jest zwołane.

Nowy właściciel fabryki, jak w piątek ogłosiła w komunikacie Danuta Piskorz, prezes Spółki Sobiesław Zasada, zamierza sprzedać  sanocki zakład nowemu inwestorowi.

ZOBACZ TAKŻE:
Bocian opuści gniazdo? Prezes Autosanu: fabryka powinna odżyć (FILM)
Jeszcze Autosan nie zginął? Komunikat Spółki Sobiesław Zasada S.A.
Oświadczenie Burmistrza Miasta Sanoka w sprawie AUTOSANU
KONIEC AUTOSANU? Zarząd złożył wniosek o upadłość fabryki. ZOBACZ: Oświadczenie Zarządu Spółki

|
reklama

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."