Jest zgoda na odstrzał niedźwiedzia. Dziś sekcja zwłok mężczyzny

BIESZCZADY. Dyrektor Generalny Ochrony Środowiska wydał warunkową zgodę na odstrzał niedźwiedzia, który w niedzielę zaatakował ratowników GOPR w okolicach Olszanicy. Bardzo prawdopodobny jest bowiem scenariusz, że zwierzę zabiło 61-letniego mężczyznę

poszukiwanego w tym czasie przez ratowników. Dziś poznamy ostateczne wyniki sekcji zwłok.

Trwają poszukiwania niedźwiedzia
Wczoraj poszukiwania objęły obszar około 1200 ha lasów. W poszukiwaniach brało udział 24 osoby. W tym weterynarze, pracownicy Polskiej Akademii Nauk, leśnicy oraz ci, którzy posiadają uprawnienia do polowania.
- Gdy niedźwiedź zostanie zlokalizowany, trzeba będzie ocenić jego zachowanie. Jeżeli okaże się, że jest ranny, agresywny to zostanie odstrzelony – wyjaśnia Edward Marszałek, rzecznik prasowy RDLP w Krośnie.

Dzisiaj patrole również ruszyły w teren. Z tym, że są to już patrole samochodowe.

Wiele wyjaśni sekcja zwłok mężczyzny
Dzisiaj dowiemy się dokładnie co było przyczyną śmierci 61-letniego mężczyzny. Czy został on zabity przez niedźwiedzia, czy został znaleziony jako zdobycz. Jak podkreśla Edward Marszałek będzie to miało ogromne znaczenie, bo pokaże czy ten niedźwiedź jest zagrożeniem dla człowieka.
- Wiemy z biologii gatunku, że niedźwiedź, który posmakował krwi ludzkiej będzie się inaczej zachowywał w stosunku do człowieka niż taki, który tego nie zrobił.


- Podstawowa sprawa to bezpieczeństwo ludzi. Otrzymujemy bardzo wiele telefonów z pretensjami, że chcemy zabić niewinnego niedźwiedzia. Zabicia zwierzęcia nie traktujemy w kategoriach winy, kary czy zemsty. My mamy zadbać o bezpieczeństwo ludzi, takie jest nasze najważniejsze zadanie – zaznacza rzecznik prasowy RDLP w Krośnie.

O sytuacji zagrożenia poinformowano miejscową ludność, dokonano przesunięć prac w drzewostanach w okolicy zdarzenia.

RDLP w Krośnie ostrzega!
W trakcie wędrówek po lesie należy zwracać szczególną uwagę na oznaki bytowania niedźwiedzi i unikać spotkania z drapieżnikiem. Oznakami jego pobytu mogą być m.in. tropy na błocie, zranienia drzew, specyficzny zapach. Należy takich miejsc unikać i nie zapuszczać się w trudno dostępne miejsca, żeby uniknąć bezpośredniego kontaktu z tym drapieżnikiem.

ZOBACZ TAKŻE:

KOMUNIKAT: Policjanci strzegą bezpieczeństwa mieszkańców i turystów

Nie żyje mężczyzna poszukiwany przez ratowników GOPR, których zaatakował niedźwiedź (FILM, ZDJĘCIA)

foto: sxc.hu

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."