Wysepka korkuje ulicę Królowej Bony i denerwuje kierowców. A to wszystko dla naszej wygody (ZDJĘCIA)

SANOK / PODKARPACIE. Gdy na początku lipca Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Rzeszowie rozpoczęła inwestycję na ulicy Królowej Bony w Sanoku, związaną z budową wysepek stało się jasnym, że doprowadzi to do korkowania się tego ciągu komunikacyjnego.

GDDKiA informowało, że zostaną poprawione warunki przekraczania drogi, ponieważ wybudowana wyspa, pokrywa lewoskręt i pieszy może pokonać cztery pasy także „na raty” oczekując na wysepce na środku. Ponadto taka organizacja ruchu, zdaniem  GDDKiA, ma szczególne znaczenie zarówno podczas wakacji gdzie jest spory ruch w okresie letnim (baseny) jak i w zimie kiedy jest czynne lodowisko. Nowe rozwiązanie ma usprawnić ruch w tym miejscu.

O tym jak „cudowne rozwiązanie” działa mogliśmy się przekonać podczas ostatniego meczu ligowego Ciarko PBS Bank KH Sanok (19 bm.). Ulica bardzo szybko została zakorkowana. I choć przejazd  nie trwał kilkadziesiąt a kilka minut, to trzeba podkreślić, że przed wprowadzeniem zmian, ruch odbywał się płynnie.

I jeszcze jedno. Mecz hokeistów tego dnia z trybun sanockiej Areny oglądało około tysiąc kibiców. Można sobie łatwo wyobrazić co się będzie działo, gdy rozpoczną się mecze o wyższą stawkę a Arena wypełni się do ostatniego miejsca.

3

Picture 1 of 5

red.

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."