Zlikwidowana plantacja konopi. Można by przygotować kilkaset porcji marihuany

POWIAT BRZOZOWSKI / PODKARPACIE. Za nielegalną uprawę konopi, którą brzozowscy policjanci ujawnili w Obarzymie, odpowiedzą dwaj mężczyźni w wieku 34 i 32 lat. Funkcjonariusze zabezpieczyli 39 roślin. Mogły one posłużyć do przygotowania nawet kilkuset porcji marihuany.

Brzozowscy policjanci ujawnili nielegalną plantację konopi w miejscowości Obarzym w gminie Dydnia. Kilkadziesiąt krzaków konopi o wysokości od metra do 2 m, rosło na polanie leśnej. Rośliny były starannie pielęgnowane. Taka ilość mogła posłużyć do wytworzenia nawet kilkuset działek marihuany.

Policjanci ustalili, że konopie najprawdopodobniej uprawiali dwaj mężczyźni, 34-letni mieszkaniec Obarzyma i 32-letni mieszkaniec Bliznego. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie. Policjanci zabezpieczyli łącznie 39 roślin.

Mimo, że do uprawy początkowo przyznawał się tylko jeden z zatrzymanych, zebrany materiał dowodowy ostatecznie pozwolił policjantom na przedstawienie zarzutu nielegalnej uprawy konopi obu mężczyznom. Za to przestępstwo podejrzanym grozi kara grzywny, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Przypominamy, że uprawa nawet pojedynczej rośliny jest karalna.

KPP Brzozów

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."