Zatrzymanie krążenia u dziecka, hipotermia i amputacja kończyny. Strażackie mistrzostwa w ratownictwie medycznym (ZDJĘCIA)

11-10-2017

SANOK / PODKARPACIE. W Niebieszczanach już po raz piąty zorganizowano Mistrzostwa Ratowniczo-Medyczne jednostek KSRG. W zmaganiach najlepsi okazali się strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Sanoku.

W okolicy budynku remizy w Niebieszczanach zainscenizowano dziewięć zdarzeń: m.in. amputację kończyny podczas prac polowych, wypadek samochodu osobowego i potrącenie mężczyzny, hipotermię, zatrzymanie krążenia u dziecka, zatrucie gazem czy upadek z wysokości. Dodatkowo każda z drużyn musiała napisać test z wiedzy związany z ratownictwem medycznym.

Po podliczeniu punktów sędziowie ogłosili wyniki.

DSCF6619

Najlepsi okazali się strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Sanoku, drugie miejsce przypadło grupie Paramedic Studio a na najniższym stopniu podium uplasowali się gospodarze, czyli OSP Niebieszczany.

Dodatkowy puchar trafił w ręce gospodarzy, za najlepszą drużynę, w której nie było zawodowego ratownika medycznego.

W zawodach brały udział również drużyny z : OSP Besko, OSP Kostarowce, OSP Rzepedź, OSP Nowosielce, OSP Lutcza (pow. strzyżowski), OSP Niechobrz (pow. rzeszowski), OSP Lutowiska (pow. bieszczadzki), OSP Skopanie (pow. tarnobrzeski).

W uroczystym wręczeniu pucharów i dyplomów wziął udział dh Tadeusz Sieniawski – Członek Prezydium Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP w Rzeszowie oraz st. bryg. Krzysztof Dżugan – Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku.

Organizatorem imprezy była Ochotnicza Straż Pożarna w Niebieszczanach oraz „Dream Team” Rzeszów.

źródło: sanok112.pl

PORCELANOWY ZAKĄTEK IZMIR

Komentarzy: 5 do “Zatrzymanie krążenia u dziecka, hipotermia i amputacja kończyny. Strażackie mistrzostwa w ratownictwie medycznym (ZDJĘCIA)”

  1. mac pisze:

    A kiedy mistrzostwa ratowników medycznych w gaszeniu pożarów???

  2. Ratownik medyczny pisze:

    Pięknie ta na fociach wygląda. W realu to tak: pijana kobieta, z rozciętą głową, wieziona do szpitala cały czas awanturowała się. Jeździmy po 2 w zespole P, więc musiałem z chlapiącą krwią pijaną babą, walczyć całą drogę do SOR-u. Po umyciu karety i noszy, kolejny „chory” pijany w sztok orzygał nam całą karetę + defi i respirator, oprócz tego próbował nas pobić. Potem standard- jeździliśmy za POZ. Nad ranem znowu osrany pijus i pacjent symulant uzależniony od Poltramu (Tramal), no i wreszcie do domu. O SWDPRM nie będą wspominał, powiem tylko, że ta kurw.. ciągle traci zasięg, a navi praktycznie nie działa, z karty wyjazdu formatu A4 ktoś stworzył takie gówno spowalniające pracę, chyba, że jeździmy w 3. Pozdrawiam kolegów i gratuluję podwyżek- ha,ha,ha.

  3. strazak pisze:

    Koledzy dziękują za pozdrowienia i życzą wytrwałości w ciężkiej pracy!

  4. A pisze:

    Zawody na poziomie KPP a połowa biorących udział to rat med…..

  5. Anonim pisze:

    ładnie obsmarowales ludzi i tak wolno brudy ci z pracy wynosic na caly swiat

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.