znaki drogowe

Zaśnieżone znaki drogowe. Czy łamiąc przepisy unikniemy mandatu? (FILM, ZDJĘCIA)

REGION / PODKARPACIE. W przeciągu ostatnich 24 godzin zima uderzyła ze zdwojoną siłą. Drogi Podkarpacia pokrył biały puch. Służby robią co mogą, aby kierowcy mogli spokojnie i na czas dotrzeć do celu. Nie wszędzie się to udaje. Zaśnieżone są również niektóre znaki. Część w tym stopniu, że informacji z nich płynących można się jedynie domyślać. Czy w sytuacji gdy łamiemy przepisy nie mając możliwości poprawnego odczytania znaków, możemy liczyć na uniknięcie mandatu?

Malują pasy, więc można jeździć szybciej?

SANOK / PODKARPACIE. W piątek (22 bm.) na ulicy Przemyskiej w Sanoku służby Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, prowadziły prace związane z oznakowaniem poziomym. Na czas robót postawiono znak zakazu, o dopuszczalnej prędkości 60 km/h.