REKLAMA
REKLAMA

Fałszywa bratanica próbowała wyłudzić pieniądze

POWIAT BRZOZOWSKI. Mieszkanka Haczowa mogła paść ofiarą oszustwa metodą „na wnuczka”. Czujna kobieta nie dała się zwieść fałszywej bratanicy, która zadzwoniła do niej i poprosiła o szybką pomoc finansową. Zanim jednak przelała pieniądze, skontaktowała z rodziną i wówczas zorientowała się, że miała do czynienia z oszustką.

Policjanci przestrzegają przed tego typu zagrożeniami.

Wczoraj dyżurny brzozowskiej komendy przyjął telefoniczne zgłoszenie od mieszkanki Haczowa. Kobieta poinformowała oficera dyżurnego o próbie wyłudzenia pieniędzy metodą „na wnuczka”.

Z relacji kobiety wynikało, że odebrała telefon i w słuchawce usłyszała głos kobiety, padły słowa „czy mnie poznajesz?” Gdy 89-letnia kobieta zapytała, czy to jej bratanica, ta potwierdziła. W toku dalszej rozmowy dzwoniąca oszustka prosiła ją o udzielenie szybkiej pomocy finansowej na spłatę raty w kwocie 8 tysięcy złotych. Pieniądze miały zostać wpłacone na zagraniczne konto.

Kobieta nie dała się zwieść fałszywej bratanicy. Skontaktowała z prawdziwą rodziną i wówczas zorientowała się, że miała do czynienia z oszustką. O zdarzeniu staruszka natychmiast poinformowała Policjantów.

Policja przestrzega przed tego typu zagrożeniami. Zanim pożyczymy pieniądze, skontaktujmy się z osobą, która do nas dzwoniła i sprawdźmy, czy faktycznie potrzebującym pomocy jest nasz krewny.

KPP Brzozów

11-05-2012

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)