REKLAMA
REKLAMA

INTERWENCJA: Garnki, odzież, plecak i materiały budowlane. To znaleziono w śmieciach (ZDJĘCIA)

SANOK / PODKARPACIE. Dzięki sprawnej interwencji pracowników SPGK, szybko usunięto 15 worków ze śmieciami wrzuconymi do dopływu Potoku Płowieckiego. Worki były ciężkie od zebranej w środku wody, pękały podczas ich podnoszenia. W środku znajdowały się między innymi garnki, odzież, plecak i materiały budowlane.

Tomasz Sokołowski

Z prośbą o interwencję w tej sprawie zwrócił się do nas jeden z Internautów. Pisaliśmy o tym dzisiaj rano, tutaj: INTERWENCJA: Kilkanaście worków śmieci w dopływie Potoku Płowieckiego (ZDJĘCIA).

Nasz Czytelnik mówił miedzy innymi: – W dniu 20.09.2019 około godziny 16:30 zaobserwowałem porzucone, wypełnione plastikowe worki w kolorze czarnym w szacunkowej ilości 12 sztuk znajdujące się w dopływie potoku płowieckiego. Bardzo zbulwersował mnie ten widok i dlatego przesyłam zdjęcia. Zdarzenie porzucenia worków musiało mieć miejsce pomiędzy 18.09.2019 (środa), a 20.09.2019 (piątek).

Faktycznie, pomiędzy ul. Szczudliki a ul. Śniegową, w rowie melioracyjnym leżało 15 zawiązanych worków ze śmieciami. Po godzinie 10:00 na miejscu pojawili się pracownicy Sanockiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w celu uprzątnięcia odpadów. Worki były ciężkie od wody, która wdarła się do środka. Rozrywały się i wypadały z nich przedmioty codziennego użytku. Były garnki, mnóstwo odzieży, plecak czy materiały budowlane.

Czy jest możliwość namierzenia osób, które podrzucają śmieci w tamtym rejonie? Pytania w sprawie monitoringu znajdującego się w okolicy prześlemy do magistratu i Straży Miejskiej.

23-09-2019

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)