Burmistrz Wojciech Blecharczyk odpowiada radnemu Pruchnickiemu

SANOK / PODKARPACIE. 21 marca b.r. na łamach naszego portalu opublikowaliśmy interpelację radnego Wojciecha Pruchnickiego, na którą odpowiada Burmistrz Miasta Sanoka dr Wojciech Blecharczyk.

Uchwałą Nr XXX/231/08 Rady Miasta Sanoka z dnia 29 lipca 2008r. nieruchomość stanowiąca własność Gminy Miasta Sanoka, położona w Sanoku, obręb Śródmieście, w rejonie ulicy Żwirki i Wigury oraz ulicy Staszica, oznaczona w ewidencji gruntów m. Sanoka jako działka nr 21 o powierzchni 2,2102 ha, zabudowana trybuną murowaną wraz z zapleczem stadionu miejskiego i budynkiem magazynowym, została przeznaczona do sprzedaży w drodze przetargu. Szacunkowa wartość rynkowa przedmiotowej działki została ustalona przez rzeczoznawcę majątkowego w operacie szacunkowym, na kwotę 8 472 000,00 zł.

Zgodnie z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami, a w szczególności art. 67 ust. 2, cenę wywoławczą w pierwszym przetargu ustala się w wysokości nie niższej niż wartość nieruchomości. Przedmiotem sprzedaży miał być użytkowany przez sanocki klub stadion miejski, dlatego też chcąc umożliwić działania klubu i grę zawodnikom, została podjęta decyzja, aby cenę ustaloną przez rzeczoznawcę podwyższyć do kwoty, która gwarantowałaby wybudowanie nowego stadionu na gruntach miejskich.

Przepisy ww. ustawy ściśle określają zasady przeprowadzania przetargów oraz ustalają sposób zapłaty ceny uzyskanej w przetargu. Dlatego też nie było innej możliwości uzyskania ze sprzedaży stadionu kwoty wystarczającej do budowy nowego stadionu, niż decyzją Burmistrza, podniesienie ceny wywoławczej. Kwota ta okazała się za wysoka i sprzedaż działki nr 21 – w przetargu pisemnym ofertowym – nie doszła do skutku. Następne przetargi, ogłaszane przez Burmistrza Miasta, cenę wywoławczą miały już ustaloną na kwotę równą wartości nieruchomości, tj. 9 082 000,00 zł. (operat szacunkowy z dn. 14.09.2011r., zaktualizowany w dniu 14.09.2012r.).

W dniu 22.10.2013r. został przeprowadzony kolejny przetarg na sprzedaż przedmiotowej nieruchomości z ceną wywoławczą obniżoną w stosunku do wartości działki (na co pozwala art. 67 ust. 2 pkt 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami) do kwoty 6 500 000,00 zł. Nawet przy tak obniżonej cenie działka nie znalazła nabywcy. Dlatego też całkowicie nieuprawnione jest twierdzenie, że planowana do wykonania zamiana gruntów, tzn. działki nr 21 (własność Gminy Miasta Sanoka) na działkę nr 2240 będącą w użytkowaniu wieczystym Klubu Sportowego „Stal” Sanok, nie jest realizacją operacji „stadion za stadion”. W wyniku zamiany miasto stanie się użytkownikiem wieczystym gruntu o powierzchni 4.9367 ha i wartości przekraczającej wartość zapłaty, na którym usytuowany jest stadion (do remontu), a także do budżetu miasta wpłynie kwota ok. 3,8 mln zł, stanowiąca kompensatę wartości zamienianych działek. Jednocześnie informuję, że aby zawrzeć notarialną umowę zamiany wyżej wymienionych nieruchomości (kupno-sprzedaż) Rada Miasta Sanoka musi podjąć stosowną uchwałę, w której radni wyrażą zgodę na przedmiotową operację. Projekt uchwały zostanie radnym przedstawiony na jednej z najbliższych sesji – po uregulowaniu przez Klub „Stal” kwestii hipotek i egzekucji ciążących na nieruchomości położonej przy ulicy Stróżowskiej oraz zrealizowaniu przez Klub umowy przedwstępnej zawartej z potencjalnym inwestorem.

Odnosząc się do poruszanych kwestii dotyczących spółki hokejowej, informuję, że Ciarko PBS Bank KH Sanok sp. z o.o. nie dysponuje środkami publicznymi pochodzącymi z budżetu gminy miasta Sanoka – poza tymi, które zostały wniesione przy zawiązaniu spółki jako wkład na pokrycie kapitału zakładowego. Była to kwota 50.000,00 zł, wydatkowana zresztą za zgodą (wyrażoną w formie uchwały) Rady Miasta. Jak z powyższego wynika, spółka nie marnotrawi środków publicznych, ponieważ środków publicznych nie otrzymuje. Jedynymi środkami publicznymi, o których można mówić w kontekście istnienia klubu hokejowego, jest utrzymywanie hali widowiskowo-sportowej Arena Sanok. Utrzymywanie to przebiega według zasad, określonych przez Radę Miasta w stosownej uchwale.

Z naszej wiedzy wynika, że Ciarko PBS Bank KH Sanok sp. z o.o. opierała i opiera swoje finanse wyłącznie na funduszach, pochodzących od sponsorów głównych, tj. Ciarko spółka z o.o. SKA, Podkarpacki Bank Spółdzielczy oraz mniejszych, a także na wpływach ze sprzedaży biletów i z pozostałej działalności.

Ciarko PBS Bank KH Sanok sp. z o.o. jest spółką, w której gmina miasta Sanoka posiada jedynie 2,27% ogólnej liczby głosów, a to oznacza, iż nie dysponuje realnym wpływem na jej działalność (taki stan ma miejsce również za aprobatą Rady Miasta – zgodnie z podjętą uchwałą). Jeśli główni udziałowcy, Ciarko sp. z o.o. SKA oraz Podkarpacki Bank Spółdzielczy, podejmą decyzję o zakończeniu wspierania hokeja na lodzie, prawdopodobnym następstwem tego stanie się likwidacja przedmiotowej działalności spółki – za zobowiązania której gmina miasta Sanoka nie ponosi żadnej odpowiedzialności. A zatem, mówienie przez Interpelującego o „marnotrawieniu sporych środków publicznych” jest nieuzasadnione.

Zawarte w interpelacji (podpisanej przez przewodniczącego Klubu Radnych Prawo i Sprawiedliwość Wojciecha Pruchnickiego) stwierdzenie, jakoby miasto wraz ze spółką, a w zasadzie jej poprzednie władze „(…) oszukały Skarb Państwa na około 3.000.000,00 zł z tytułu nienaliczonych i nieodprowadzonych składek ZUS (…)”, w obecnym stanie prawnym jest pomówieniem. O powstaniu szkody i – to nie dotyczącej Skarbu Państwa lecz ZUS (ZUS bowiem, z czego Interpelujący zapewne nie zdaje sobie sprawy, posiada osobowość prawną) – będzie można mówić o tyle tylko, o ile m.in.:

a) w toku postępowania kontrolnego i sądowego potwierdzi się zarzut, że spółka powinna te składki uiścić, tj. zostanie to potwierdzone przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych,

b) po uprawomocnieniu się niekorzystnych dla spółki decyzji, spółka nie będzie w stanie uregulować ewentualnych zaległych składek wraz z odsetkami.

Miasto jako mniejszościowy udziałowiec Ciarko PBS Bank KH Sanok sp. z o.o. dysponuje informacją, że spółka wniosła odwołania od niekorzystnych decyzji ZUS (oddział w Jaśle) w sprawie ustalenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne, fundusz gwarantowanych świadczeń pracowniczych oraz fundusz pracy. Obecny zarząd spółki – opierając się na opinii kancelarii prawnej, prowadzącej w imieniu spółki postępowania odwoławcze – uznał te postanowienia za nieprawidłowe. Ale nawet i w istniejącym stanie rzeczy łączna kwota składek, wniesienia których domaga się nieprawomocnymi decyzjami ZUS, opiewa na kwotę około 1,8 mln zł, nie zaś (jak twierdzi Interpelujący) 3 mln zł.

Jeżeli chodzi o kontrolne postępowanie skarbowe, jakie toczy się wobec Ciarko PBS Bank KH Sanok sp. z o.o., wiedzieć trzeba, że nie zostały wydane żadne decyzje będące jego wynikiem. Nieprawdą jest zatem twierdzenie, iż „(…) wydane zostały decyzje administracyjne, które prawdopodobnie są skrzętnie ukrywane przed społeczeństwem miasta Sanoka”. Biorąc odpowiedzialność za swoje słowa trudno wyrokować, jaki będzie wynik tego postępowania.

Stwierdzenie w maju 2013 roku „nieprawidłowości” było wynikiem troski udziałowców spółki o stan jej finansów – i to w wyniku właśnie ich decyzji, za moją aprobatą, zlecono przeprowadzenie w spółce audytu. Niestety, Pan Jan Fuks, który podjął się tego zadania, w chwili zawierania umowy-zlecenia na przeprowadzenie audytu, a także w chwili wydawania opinii, nie miał prawa wykonywać czynności biegłego rewidenta, pomimo że posługiwał się takim tytułem i w takim charakterze te czynności podejmował. Zgodnie z art. 3 ust. 4 Ustawy z dnia 7 maja 2009 r. o biegłych rewidentach i ich samorządzie, podmiotach uprawnionych do badania sprawozdań finansowych oraz o nadzorze publicznym, biegły rewident, wpisany do rejestru biegłych rewidentów, może wykonywać zawód po uprzednim zawiadomieniu (w formie pisemnej) Krajowej Rady Biegłych Rewidentów o podjęciu i formie wykonywania zawodu, a w szczególności o adresie i nazwie podmiotu uprawnionego do badania sprawozdań finansowych, w imieniu którego będzie wykonywał zawód. Skoro Pan Jan Fuks nie zawiadomił na piśmie Krajowej Rady Biegłych Rewidentów o podjęciu i formie wykonywania zawodu, co sugeruje (choć nie przesądza) obowiązujące wówczas brzmienie wpisu na liście, nie mógł wykonywać zawodu, w tym również nie mógł jako biegły rewident wykonywać czynności opisanych w art. 48 ust. 2 Ustawy z dnia 7 maja 2009 r. o biegłych rewidentach i ich samorządzie, podmiotach uprawnionych do badania sprawozdań finansowych oraz o nadzorze publicznym. Okoliczności te sprawiają, że wyniki audytu „biegłego” nie mogły być przedmiotem żadnych definitywnych czynności – poza tymi, które zostały podjęte, a które doprowadziły do odwołania poprzedniego zarządu spółki i powołania doń nowych osób.

Jednoznacznie informuję, że nigdy nie pełniłem funkcji członka Rady Nadzorczej spółki (ukazujące się w różnych przekazach medialnych informacje o moim członkostwie nigdy nie znajdywały potwierdzenia, gdyż jako burmistrz nie mogę pełnić funkcji członka rady nadzorczej spółki z udziałem Miasta). Nie jest więc prawdą, co twierdzi Interpelujący, że „Jedyne działanie Burmistrza Miasta po zapoznaniu się z informacją od swego audytora (mowa o audytorze wewnętrznym gminy miasta Sanoka R. Płaziaku) to rezygnacja ze składu Rady Nadzorczej Spółki i wstawienie za Burmistrza Miasta dyrektora MOSiR-u”. Gdyby Interpelujący, przekazując takie informacje opinii publicznej, dochował minimalnej staranności i uczciwości, sięgnąłby po pełny odpis KRS spółki – a wówczas dowiedziałby się wszystkiego o organach spółki Ciarko PBS Bank KH sp. z o.o., zgodnie z KSH, w tym również, że pełniącym funkcję członka Rady Nadzorczej jako przedstawiciel miasta był Pan Artur Wołczański (przed Panem Damianem Delektą). Zasiadający obecnie w Radzie Nadzorczej spółki czyni to nie jako dyrektor MOSiR-u, lecz jako osoba fizyczna. W ramach zatrudnienia w MOSiR-ze nie ma w zakresie obowiązków wykonywania funkcji członka rad nadzorczych spółek, w których miasto posiada udziały lub akcje, a zatem pod tym względem nie łączy go z miastem żaden stosunek prawny. Powołanie do pełnienia funkcji członka Rady Nadzorczej ma związek z wyborem, jakiego dokonali wszyscy udziałowcy spółki Ciarko PBS Bank KH sp. z o.o.

Zarzuty stawiane Panu Damianowi Delekcie są nieprawdziwe i w związku z tym nie będą przedmiotem polemiki ani odpowiedzi – w myśl zasady, że fakty negatywne mogą być dowodzone za pomocą dowodów, faktów pozytywnych przeciwnych, których istnienie wyłącza twierdzoną czynność negatywną. W uproszczeniu – aby Interpelujący nie miał problemu ze zrozumieniem stanowiska: to nie Dyrektor Damian Delekta musi udowodniać, że takie okoliczności nie miały miejsca, lecz ten, kto twierdzi, że miały, ma obowiązek poprzeć zarzuty dowodami. W związku z powyższym, dotyczące Dyrektora Damiana Delekty stwierdzenia, zawarte w interpelacji, będą przedmiotem postępowania sądowego.

Wskutek donosu – a nie, jak twierdzi Interpelujący, „(…) po przeczytaniu raportu z audytu robionego w maju 2013 przez biegłego” – Prokuratura Okręgowa w Krośnie istotnie prowadzi śledztwo w sprawie działań poprzedniego zarządu spółki, a także wątków relacji spółki z gminą miasta Sanoka. Sam fakt wszczęcia śledztwa, którego tok nie jest znany, nie daje jakichkolwiek podstaw do wyciągania przesądzających wniosków, szczególnie w sytuacji, w której wątki, dotyczące tych relacji, mają charakter poboczny i oparte są na nieprawdziwych – co wyżej udowodniono – przesłankach. Okoliczność, czy i jakie osoby zatrzymywały dla siebie przychody z tytułu sprzedaży biletów, nie dotyczy w żaden sposób działań miasta i jego władz lub osób z nim związanych, lecz tylko i wyłącznie poprzednich władz spółki. Co więcej, jest to tylko jeden z wątków tego śledztwa i nikt, w tym także ja, nie ma podstaw ani prawa w chwili obecnej przyjmować czegokolwiek jako faktów, a tym bardziej nie ma uprawnień do podejmowania jakichkolwiek działań.

Jednocześnie warto dodać – dla informacji Interpelującego – że ja – jako burmistrz Sanoka, a także organ wykonawczy miasta, nie mam podstaw do udostępnienia dokumentów audytu, informacji prokuratury, a także decyzji ZUS oraz UKS, ponieważ nie posiadam takich dokumentów, gdyż nie jestem stroną postępowania w tych sprawach, sprawy zaś nie dotyczą mojej działalności.

Powołanie w spółce Rady Nadzorczej wyłączyło osobistą kontrolę wspólników nad czynnościami spółki. Władze spółki, wybrane przez dominujących wspólników, nie chcą – jak się wyraziły – aby dla celów politycznych określonych osób, jakiekolwiek dokumenty były wykorzystywane publicznie. Pan Damian Delekta zaś, jako członek Rady Nadzorczej, takich dokumentów nie może przekazać Interpelującemu ani nikomu innemu z uwagi na fakt, że z chwilą powołania do rady łączy go ze spółką stosunek prawny, za wykonywanie którego jest odpowiedzialny osobiście wobec spółki.

Wyrażając zdziwienie faktem, iż pomówienia o marnotrawienie środków publicznych w spółce Ciarko PBS Bank KH Sanok sp. z o.o. sformułowane zostały jakoby w związku z wątpliwościami, dotyczącymi sprzedaży „Wierchów” i budowy nowego stadionu piłkarskiego, zauważyć należy, że Ciarko sp. z o.o. SKA oraz Podkarpacki Bank Spółdzielczy, dotując hokej na lodzie, robią to nie tylko z zamiłowania do tej dyscypliny, ale także dlatego, że to sposób na skuteczną promocję ich działalności w skali całego kraju i zagranicy, a nie tylko rynku lokalnego. Dzięki ich wsparciu jest to jednocześnie droga do promocji miasta, w szczególności promocji i rozwoju sanockiego sportu młodzieżowego, który trudno byłoby osiągnąć poprzez tylko i wyłącznie finansowanie z budżetu miasta. Sukcesy drużyny seniorów oraz juniorów Ciarko PBS Bank KH Sanok sp. z o.o. doprowadziły do olbrzymiego wzrostu zainteresowania młodzieży tą dyscypliną, czego efektem są liczne kluby młodzieżowe i amatorskie – męskie i żeńskie – oraz ich sportowe sukcesy. Utrzymanie Areny Sanok nie jest – choć tak twierdzi Interpelujący, Pan W. Pruchnicki – „marnotrawieniem sporych środków publicznych”, lecz zadaniem miasta, znajdującym szerokie poparcie społeczne. Zapewne Interpelującego, jako przewodniczącego Klubu Radnych Prawo i Sprawiedliwość, nie zadowalają wyniki tego poparcia, ponieważ nie spodziewa się żadnej korzyści politycznej z tego tytułu. Ale czy korzyść ową przyniesie mu dyskredytowanie działalności spółki Ciarko PBS Bank KH Sanok sp. z o.o. oraz jej organów, a pośrednio pomawianie władz gminy miasta Sanoka, o co najmniej tolerowanie nadużyć lub zgoła przestępstw? To bowiem – jak sądzę – było prawdziwą intencją złożenia tej interpelacji.

Burmistrz Miasta Sanoka
dr Wojciech Blecharczyk

 

Zobacz także: Burmistrz o likwidacji straży granicznej, sanockim „Majdanie” podczas zjazdu, a także o interpelacji radnych PiS (FILM)

|