SIATKÓWKA. Zmiany w TSV. Nowy zarząd i nowe cele. Są pierwsze deklaracje zawodników (ZDJĘCIA)

12-05-2017

SANOK / PODKARPACIE. Nowy, siedmioosobowy zarząd będzie kierował sanocką siatkówką od sezonu 2017/2018. Jest plan kontynuacji pierwszoligowej przygody, są pierwsze ustalenia dotyczące składu nowego zespołu. Mimo dziury finansowej powstałej po poprzednim sezonie, dzięki energii do pracy nowych włodarzy, z obozu TSV wieje optymizmem.

Dobiegł końca sezon 2016/2107 w I lidze siatkarzy. Zwyciężyła Aluron Warta Zawiercie pokonując w finale Ślepsk Suwałki. Drużyna Dominika Kwapisiewicza poszła zresztą o krok dalej i w barażu o Plus Ligę pokonała AZS Częstochowę i uzyskała prawo do gry w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Był to historyczny sezon również dla sanockiej siatkówki. Drużyna TSV, podczas debiutanckiego występu na parkietach I ligi wywalczyła wysokie 5. miejsce. Sukces niewątpliwy, ale i odniesiony sporym nakładem finansowym. Do zamknięcia budżetu potrzebne jest jeszcze około 120 tys. zł. Siatkówka na poziomie I ligi kosztuje. I to nie mało. Aby ze spokojem myśleć o utrzymaniu, na cały sezon potrzebne jest od 700 tys. zł do nawet 1 mln zł.

Pod koniec kwietnia, w TSV odbyło się walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze. Wyłoniono skład nowego zarządu. Prezesem pozostał Wiesław Pietryka, natomiast nowymi wiceprezesami zostali Dorota Kondyjowska – będzie zajmować się sprawami szkoleniowymi, Wacław Stelmach – marketing oraz Andrzej Ostrowski – sprawy sportowe. Sekretarzem będzie Beata Dziuban, a członkami Maciej Wiśniowski i Tomasz Matura. Ponadto, dobrym duchem tego składu i osobą, która pomaga w wielu kwestiach jest Bartosz Serwatko.

Z funkcji w zarządzie zrezygnowali: Robert Hnat i Tomasz Jadczyszyn.

Prezes zgodził się kontynuować dzieło przez okres trzech miesięcy. Niewykluczone, że po tym czasie nastąpi zmiana.

Zarząd odbywa cotygodniowe spotkania. Podczas jednego z nich podjęto decyzję o rozpoczęciu negocjacji z trenerami i zawodnikami. Plan jest taki, aby mimo olbrzymich wyzwań związanych z pozyskaniem sponsorów, zgłosić drużynę do rozgrywek I ligi, a skład zespołu oprzeć na siatkarzach z Podkarpacia, nie zapominając przy tym o wychowankach. Efektem pierwszych spotkań są mocne deklaracje gry w TSV następujących graczy: Tomasz Kusior, Paweł Przystaś, Daniel Gąsior, Patryk Łaba, Paweł Rusin, Tomasz Głód i Roman Oroń. Blisko finalizacji jest również pierwszy transfer. Do Sanoka miałby trafić przyjmujący Szymon Pałka, reprezentant Karpat Krosno, z którymi w obecnym sezonie zatrzymał się dopiero na meczu decydującym o awansie do I ligi (przegrana z Lechią Tomaszów Mazowiecki 0:3). Ponadto, włodarze rozmawiają z Kamilem Dembcem i jednym z klasowych rozgrywających, ale jego nazwisko na razie nie jest ujawniane. Wiadomo, że chęć pozostania w Sanoku wyraził duet trenerów Krzysztof Frączek i Artur Płonka (przygotowanie motoryczne).

- Wspólnie mamy pomysł, aby drużyna była zbudowana na zasadzie 12 graczy spoza Sanoka, ale mieszkających na Podkarpaciu oraz dwóch, trzech wychowanków TSV – mówi Wiesław Pietryka, prezes TSV i dodaje: – Na pewno zgłosimy grupy młodzieżowe. Być może wszystkie, czyli młodzików, kadetów i juniorów.

Jak dowiadujemy się w obozie TSV, w gronie działaczy panuje optymizm i entuzjazm. Praca wre. To właśnie zaangażowanie, aktywność i wytężona praca ma być kluczem do udanego startu w sezon 2017/2018.

foto-tomasz-sowaimg_8524

Dorota Kondyjowska i Wiesław Pietryka w towarzystwie młodych siatkarzy TSV

Foto: Tomasz Sowa

DRIM

Komentarzy: 8 do “SIATKÓWKA. Zmiany w TSV. Nowy zarząd i nowe cele. Są pierwsze deklaracje zawodników (ZDJĘCIA)”

  1. Matylda pisze:

    Gratulacje i Sukcesów

    • IZA pisze:

      STAWIAĆ NA MŁODYCH SANOCKICH ZAWODNIKÓW !

      • Tsv pisze:

        Narazie nie ma mlodych sanokckich zawodnikow co mogli by grac na seniorskim poziomie. Ale narybek wsrod mlodzierzy jest. Potrzebny czas

  2. Zxcv pisze:

    Powodzenia! Widzimy się na pierwszej lidze!@!@@@@!!!

  3. Anonim pisze:

    Fajna laska

  4. dd pisze:

    fajna bardzo ladna

  5. Artur pisze:

    Co ??? Pan Krzysztof Frączek ma być dalej trenerem, ludzie ,czy wyście całkiem zgłupieli.
    Trener ten nic nie nauczył naszych zawodników, skąd pomysł aby dalej ich trenował.
    Acha wiem nie stać klub na klasowego trenera ,bo jest za drogi jak na nasze fundusze.
    I znowu na meczach będą dziwne zmiany w wydaniu trenera Krzysztofa.

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.