REKLAMA
REKLAMA

Motocyklista wyprzedzał „na trzeciego” na serpentynach. Dwie akcje ratowników w tym samym czasie (ZDJĘCIA)

WUJSKIE / PODKARPACIE. Niedzielne popołudnie. Dwa zdarzenia z udziałem motocyklistów na serpentynach w okolicy Wujskiego w tym samym czasie. W jednym kierowca jednośladu straciła panowanie nad motorem, uderzył w barierę i wpadł do rowu. Karetka zabrała go do szpitala. W drugim, motocyklista wyprzedzał „na trzeciego” na łuku drogi i zderzył się z nadjeżdżającą z naprzeciwka osobówką. Dwie osoby ucierpiały, ale nie wymagały hospitalizacji.

Trwa czarny weekend jeśli chodzi o zdarzenia z udziałem motocyklistów
Przypomnijmy, że wczoraj (sobota), w Długiem doszło do tragicznego wypadku, gdzie jak wstępnie podawała sanocka policja, kierujący motocyklem jadąc od strony Krosna wyprzedzał inne pojazdy, wówczas z drogi podporządkowanej – jadąc od strony miejscowości Bażanówka –  wyjechał samochód osobowy. Doszło do czołowego zderzenia się pojazdów. Poszkodowane zostały trzy osoby. Niestety, mimo reanimacji nie udało się uratować ani kierującego ani pasażera motocykla. Mężczyźni byli w wieku 19 i 45 lat.
Pisaliśmy o tym tutaj: Śmiertelny wypadek w Długiem. Zginął motocyklista i pasażer (FOTO).

Z kolei dzisiaj, śmierć podczas jazdy na motocyklu poniósł 42-letni mężczyzna, który jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z nadjeżdżającą ciężarówką. Wypadek miał miejsce w Bereżkach w Bieszczadach. Informację przekazaliśmy tutaj: BIESZCZADY: Motocyklista wjechał pod ciężarówkę. Nie żyje.

Po południu, służby interweniowały również na serpentynach w okolicy Wujskiego
W tym samym czasie doszło tam do dwóch groźnych zdarzeń. Jak relacjonuje mł. kpt. Wojciech Wojciechowski z KP PSP Sanok, w pierwszej sytuacji kierujący jednośladem stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w barierę i wjechał do rowu. Potrzebna była pomoc pogotowia ratunkowego. Poszkodowany został przewieziony do szpitala. Około kilometra niżej również była potrzeba pomoc straży pożarnej, policji i załogi ratowników.

Trzy samochody osobowe poruszały się na serpentynach od strony Sanoka w kierunku Tyrawy Wołoskiej. Jako czwarty jechał motocyklista. Mimo podwójnej linii ciągłej, postanowił on wyprzedzić osobówki. Na łuku drogi z naprzeciwka wyjechał inny samochód, kierujący motorem doprowadził do zderzenia. Ucierpiały dwie osoby, ale nie wymagały hospitalizacji – relacjonuje mł. kpt. Wojciech Wojciechowski z KP PSP Sanok.

Przez ponad godzinę ruch odbywał się wahadłowo. Obecnie nie ma już utrudnień.

Foto: Niedzielne zdarzenie na serpentynach. Zderzenie motocykla z samochodem osobowym.

19-08-2018

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)