REKLAMA
REKLAMA

SERCE JULKA: Nie zwalniamy tempa! Akcje charytatywne dla małego sanoczanina! SPRAWDŹ

RZESZÓW, SANOK / PODKARPACIE. W najbliższy weekend  w Rzeszowie i Sanoku zaplanowano kolejne akcje charytatywne dla małego Julka Świdurskiego. Wszystko po to, aby uratować jego serduszko! Dołączycie do drużyny Julka?

PIĄTEK 8 MARCA

Rzeszów – w centrum handlowym Plaza podczas Dnia Kobiet zaplanowano zbiórkę do puszek na terenie obiektu. Przy stanowisku Julka będzie można wykupić „słodką cegiełkę” dla malucha z Sanoka w postaci serduszkowych pierniczków. Każdy, kto wesprze Julka otrzyma także mały upominek. Zaglądniecie do rzeszowskiej Plazy między 14.00 a 20.00?

SOBOTA 9 MARCA 

Sanok – Galeria Sanok ul. Jagiellońska 30. Fundacja Czas Nadziei wraz z Teamem Julka poprowadzi zbiórkę na rzecz małego sanoczanina z różnymi atrakcjami dla dzieci – malowanie twarzy, balony, słodkie upominki. Zapraszamy do galerii między 11.00 a 16.00.

NIEDZIELA 10 MARCA

Sanok – Miłośnicy biegów, którzy mają wielkie serca, spotkają się obok Areny Sanok na sanockich Błoniach, aby wziąć udział w biegu charytatywnym dla Julka. Wydarzenie zaplanowano w niedzielę 10 marca o godzinie 12.00. Bieg przewiduje 2 okrążenia, czyli 2 kilometry. Przed biegiem będą zbierane wolne datki.

Dla nas to tak niewiele, a dla Julka to szansa na życie! Każdy gest, nawet najmniejszy zmienia czyjś świat – czytamy pod wydarzeniem na stronie organizatora na Facebooku. – Dla wszystkich uczestników przewidziane są medale. Zapraszamy małych, średnich i dużych. Każdy może pomóc!

Sanok – Energy Cross box i RUN Energy przyłącza się także do charytatywnego biegu dla Julka o 12.00 obok Areny. A po biegu o 12.30 zapraszają na wspólny trening – Cross trening – na obiekcie MOSiR. Każdy może uczestniczyć w treningu. Jeżeli pogoda nie dopisze, trening odbędzie się w klubie Energy. Podczas biegu i treningu będą zbierane pieniądze do puszek dla małego bohatera.

Sanok – W kościele oo. Franciszkanów po każdej mszy świętej będą zbiórki do puszek na rzecz Julka Świdurskiego. Warto pomagać!

 

foto: Julek – nasze waleczne serce/facebook

 

08-03-2019




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Komentarze niezarejestrowanych czytelników:

Energy fitness club2019-03-07 12:10:52
0 0
O12.30 zapraszamy na wspólny trening cross organizowanego przez Energy cross Box
Energy się obudziło 2019-03-07 13:22:37
0 0
Energy się obudziło ! Brawo! Ciekawe co zmusiło energy do włączenia się do akcji ... :) Reklama musi być nawet w takiej sytuacji
bicek2019-03-07 16:52:05
0 0
reklama a co innego .......
Zaznajomiany2019-03-07 19:32:34
0 0
Szkoda mi naprawde tego dziecka i chcialbym by bylo zdrowe z 100%,ale nie potrafie zrozumiec rodzicow ktorzy nie pracuja,zyja z zasilkow,mieszkanie dostali z miasta. Caly Sanok pomaga a oni ladnie do zdjec pozuja. Moze teraz poplynie fala krytyki do mnie ale taka jest prawda niestety....
@ zaznajomiony2019-03-07 21:20:36
0 0
gdybyś miał tak chore dziecko, to nie wiem czy byłbyś w stanie normalnie funkcjonować. Może to jest przyczyna ich sytuacji. Tutaj chodzi o zdrowie dziecka !!!
BigBart2019-03-08 19:04:25
0 0
@Zaznajomiony - Twoje treści są nie na miejscu. Znam tą rodzinę i wiem, że poświęcają maksimum czasu dla dziecka. Tygodniowe wyjazdy na klinikę do Warszawy, Krakowa itp. Jaki pracodawca da Ci dwa lata wolnego na walkę o zdrowie dziecka? Myślisz, że nie chcieli by oddać malucha pod ośmiogodzinną opiekę do przedszkola? Złapać świeżego oddechu i spełniać się zawodowo, dostawać wypłat co miesiąc a po godzinach normalnej pracy spędzać czas z dzieckiem? Czy Ty wiesz co właśnie napisałeś? Nie wydaje mi się. Widziałeś ich uśmiech na twarzy jak mówią o Julku? To uśmiech przez GORZKIE ŁZY!! Mam nadzieję, że Ty nigdy nie będziesz musiał mówić osobie ukochanej, że wyzdrowieje wiedząc jednocześnie, że szanse na to są nikłe. Ja to przeżyłem i wiem co mówię. Ty niestety nie wiesz. Zakończę swą wypowiedź bardzo fajną grą słów: JEŻELI WYDAJE CI SIĘ ŻE ZAWSZE MASZ RACJE, MASZ RACJE! WYDAJE CI SIĘ!
ala2019-03-08 21:43:03
0 0
Gdzie są ci wszyscy "obrońcy życia" mają okazję się wykazać