REKLAMA
REKLAMA

Zerwane dachy, drzewa na drogach, uszkodzone słupy (ZDJĘCIA)

SANOK / BRZOZÓW / PODKARPACIE. Porywy do 110 km/h wyrządziły minionej nocy wiele szkód. Do najpoważniejszych zdarzeń doszło w Sanoku, Strachocinie i Pisarowcach, czy choćby w sąsiednim powiecie brzozowskim, konkretnie w Haczowie. Strażacy interweniowali przy zerwanych poszyciach dachowych, powalonych słupach elektrycznych,  jak również przy złamanych drzewach, które zablokowały drogi.

W powiecie sanockim strażacy PSP wspierani przez jednostki OSP interweniowali przy powalonych na drogi drzewach w Załużu, Mrzygłodzie i w Szczawnem. Z kolei w Pisarowcach i Strachocinie porywisty wiatr uszkodził dachy na budynkach mieszkalnych. W Czaszynie zerwał poszycie na obiekcie gospodarczym. W Sanoku, przy ul. łany wichura uszkodziła dwa słupy elektryczne.

W całym regionie mnóstwo pracy mieli również strażacy ochotnicy, którzy niejednokrotnie samodzielnie usuwali skutki wichur. Tak było choćby w Olchowej, gdzie po południu, na jednej z posesji wiatr wyrwał z ziemi drzewo, które następnie uderzyło w słup linii teleinformacyjnej. Na miejscu działali strażacy z OSP Tarnawa Górna.

Pełne ręce roboty mieli strażacy z sąsiednich powiatów. W Haczowie kilkukrotnie wyjeżdżał wóz miejscowej OSP.

Od wczorajszego wieczoru nad naszym krajem przechodzi niż „Julia”, który charakteryzuje się silnym porywistym wiatrem, opadami gradu, a także wyładowaniami atmosferycznymi. W związku z tym strażacy OSP Haczów kilkukrotnie interweniowali na terenie naszej miejscowości. O godzinie 1:43 (24.02.2020) zostaliśmy wezwani na granicę z miejscowością Bzianka, gdzie na skutek silnego wiatru dwa drzewa groziły przewróceniem na jezdnię. Podczas powrotu z pierwszego zdarzenia najechaliśmy na kolejne. Strażacy przy pomocy pilarek spalinowych usunęli pochylone drzewa, które stanowiły zagrożenie zarówno dla kierowców jak i pieszych. Trzecią interwencję podjęliśmy w godzinach porannych. Silny wiatr doprowadził do oderwania się włazu dachowego nowego kościoła w Haczowie. Strażacy zamontowali właz na swoje miejsce oraz zabezpieczyli przed ponownym oderwaniem. Mimo, że wiatr nieco osłabł, dziś przez cały dzień oraz w nocy możliwe są silniejsze porywy. Apelujemy o czujność! – relacjonują strażacy z OSP KSRG Haczów.

źródło: Red., OSP KSRG Haczów, OSP Tarnawa Górna

24-02-2020

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)